Cztery zaskakująco dobre książki, które prawie bym przegapiła

Najlepiej jest wtedy, kiedy niczego nie oczekuje. To sprawdza się zarówno w życiu, jak też w czytaniu – im większe oczekiwania, tym mniejszy zachwyt na koniec dnia. Dlatego najbardziej lubię książki, które gdzieś tam cichutko siedzą sobie na półkach i nie krzyczą do mnie z każdego konta na instagramie „weź mnie!”.   Read more →