Autor: Patrycja

Czytając pierwszą książkę jaką pamiętam z wrażenia spadłam z łóżka i złamałam obojczyk. Miałam wtedy lat 2,5. Potem było już trochę bezpieczniej, aczkolwiek książki nieco namieszały mi w głowie. A jak nie czytam to pracuje w jednej agencji reklamowej, albo jestem w drodze ... najchętniej do Hiszpanii. Od czasu do czasu lubię się zatrzymać i upajać porankiem na wsi, koniecznie boso na trawie i z kawą w ręku. Z lekkim czasem obrzydzeniem do samej siebie namiętnie oglądam telewizyjne seriale i animal planet. Poza tym raczej jestem normalna.

#booktalks 3 czyli chodźcie potańczyć z księgarzami

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:  Z Anią Karczewską pomysłodawczynią Weekendu Księgarń Kameralnych spotykamy się Cafe Kulturalna w PKiN, miejscu, gdzie książki są obecne cały rok. Ania przychodzi godzinę wcześniej (bo jej się troszeczkę godziny pomyliły) i dopiero po jakimś czasie przestaje się na nas złościć, że się rzekomo tyle spóźniamy;-) W końcu uśmiechnięta od ucha do ucha otwiera nam boczne wejście do Kulturalnej, która oficjalnie… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

#booktalks 2 – o małych księgarniach i oczekiwaniu na BBF, a także zaczytanych ławkach, poezji i randce z Miłoszewskim

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Marta: Bardziej czekasz na Big Book Festival czy Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych? Patrycja: Czy ja wiem… BBF zapowiada się fajnie, z motywem przewodnim „Powrót do początku” znając organizatorów pewnie zaskoczą fajną stylistyką, mi się coś wydaje, że w tym roku idziemy w PRL. WWKK z tego co wiem też będzie ciekawy – więcej księgarni się przyłączyło w tym roku, więc będzie się działo. Wracając do… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Mikrorecenzja: Ostatnia wizyta

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

 

Kolejna książka z świetnej serii Na F/aktach wydawnictwa Od Deski Do Deski tym razem bierze na warsztat tajemniczą sprawę porwania płockiej lekarki – Stefani Kamińskiej, której ciała nigdy nie odnaleziono.

Przygnębiające lata 70te, szarobure ulice i nieciekawe typki z ORMO i pozostałości po nieciekawych powojennych układach. Na tym gruncie rodzi się ta mroczna historia, jedna z największych zagadek kryminalnych PRLu. 

Poznajemy ją z perspektywy typa spod ciemnej gwiazdy – Zbigniewa Pielacha, który na zlecenie mocodawców z Moskwy porywa, więzi i na końcu morduje znaną, szanowaną lekarkę. Obrzydliwy typ, prostak i cham, to główny bohater powieści i to z jego perspektywy poznajemy tą historię. Mocna, sugestywna i pozostająca na długo w pamięci książka. Kolejna dobra książka w serii.

 

Ostatnia wizyta, Jacek Ostrowski (Wydawnictwo Od Deski do Deski, seria Na F/aktach)

Chcesz przeczytać więcej? Zobacz post Rozmawiamy o Ostatniej wizycie

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

#booktalks 1 – Mróz, ustawa o cenie książek oraz pozdrowienia dla jednego blogera

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Patrycja: Całkiem niedawno rozmawiałyśmy o książkach Remigiusza Mroza, że może trzeba by spróbować, aż tu nagle trach! Niedzielny poranek, Dzień Dobry TVN i taki news! Nagle okazuje się że poznawanie jego twórczości mamy już chyba za sobą?! Przyznaj się, miałaś jakieś przecieki, że Ove Logmansbo to Mróz?;) Marta: W życiu! Poza tym z Remigiuszem Mrozem jest ostatnio słaba sprawa. Przez to,… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Mleko i miód – wiersze zamiast kwiatów

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Poezja performatywna to nie jest ten rodzaj wierszy, które jakoś szczególnie lubię. Nie specjalnie też degustuje w poezji feministycznej. Dlaczego więc poszłam do księgarni i kupiłam najnowszy tomik poezji Rupi Kaur? Przez aferę z „czerwoną plamą” i przez czarny marsz, który wyczulił moje zmysły.  Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Szymborska i Filipowicz

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Tych dwoje stanowiło parę niezwykłą. Inteligentni, dowcipni, a do tego jeszcze uroczo zakochani. W międzyczasie swojego 20 letniego związku wymienili ogromną ilość listów, miłosnych karteczek i pocztówek. Błyskotliwe, bogato zdobione wycinankami i dowcipnymi komentarzami, a do tego suto okraszone PRLowskimi didaskaliami stanową dziś cudownie sentymentalną lekturę. Przypominają o czasach, kiedy ludzie ze sobą rozmawiali obszerniej niż tylko w 140 znakach. Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone