Będzie dobrze czyli rozmowa bardzo optymistyczna

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

W czasach small talku coraz trudniej o dobrą rozmowę. Ciągle się gdzieś śpieszymy, rozmawiamy więc szybko, byle jak i o rzeczach mało ważnych. Coraz mniej interesują nas inni i ich zwykłe-niezwykłe historie.

Dariusz Zaborek na szczęście zatrzymał się na chwilę i długo sobie porozmawiał z wyjątkowo fajną i interesującą starszą panią – Alicją Gawlikowską-Świerczewską. Efektem tej rozmowy jest książka „Czesałam ciepłe króliki”, którą polecam wszystkim osobom nieszczęśliwym, zdołowanym i niezadowolonym z życia.

Booklove

„Czesałam ciepłe króliki” to ten rodzaj rozmowy jaki lubię najbardziej. Ta rozmowa odbywa się bez pośpiechu, przy lampce wina postawionej na starym, stylowym stoliku obowiązkowo przykrytym haftowanym obrusem. Oprócz wina jest tam jeszcze kilka rozrzuconych w nieładzie starych, wyblakłych zdjęć.

W tym wszystkim jest interesująca historia, z czasów kiedy było i pięknie i strasznie, jest niezwykłość rozmówczyni, której optymizm, poglądy i podejście do życia jest po prostu niespotykane, jest też trochę wódki, facetów, a nawet kochanków i praca, która  jest prawdziwą pasją.

Rozmowa jest może trochę chaotyczna, momentami nawet irytująca i być może zbyt duża jej część toczy się w mało przyjemnych okolicznościach, bo jak nie w obozie koncentracyjnym, to w szpitalu na oddziale zakaźnym, ale jest w niej coś co wciąga. Prawdopodobnie to urok osobisty pani Alinki, której motem życiowym jest „O tym pomyślę jutro, co będę sobie dziś głowę zawracać, prześpię się”.

I nawet jak mnie trochę wkurza ten optymizm – bo ileż można przecież – to jest w tym wszystkim jakaś życiowa energia, mądrość i szczerość co sprawia, że na końcu tej historii masz ochotę powiedzieć do pani Aliny: „No to może napijmy się jeszcze, po kieliszeczku babciu”.

Dariusz Zaborek, Czesałam ciepłe króliki

Wydawnictwo Czarne, 2014

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *