Betonowy tort bardzo intymnie

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Pałac jaki jest, każdy widzi. Pałac jaki ja widzę, jest taki od zawsze. Niezmiennie wpisany w krajobraz mojego miasta. Trochę straszy, trochę fascynuje. Nie mnie.

Pałac jest dla mnie miejscem, do którego chodzę od najmłodszych lat i pod którym umawiam się ze znajomymi. Tam jest kino, tam są Targi Książki. Tam jest duszno, wysoko i od zawsze wieje niemiłosierny wiatr, który podwiewa kiecki i psuje fryzury. Tak, jakby sam Dziadek Mróz siedział na wieczornym browarku.

Pałac jest środkiem mojego miasta od zawsze. Wyznacza granicę, między moimi dziecięcymi Bielanami i Żoliborzem, a dorosłym Mokotowem i Ursynowem. Wszystkie spotkania poobozowe, na które jeździłam dość często, w ogóle wszystkie spotkania w centrum, odbywały się pod Rotundą, z widokiem na Pałac.

Ani mnie ziębi ani grzeje. Jest od zawsze. Mojego zawsze. Mariusz Szczygieł, na spotkaniu autorskim dotyczącym innej książki o Pałacu, powiedział, że ten dar od Stalina fascynuje raczej przyjezdnych, takich jak on. Dla Warszawiaków, żaden to rarytas. No raczej tak 🙂

Beata Chomątowska "Pałac. Biografia intymna". Wydawnictwo Znak 2015.

Beata Chomątowska „Pałac. Biografia intymna”. Wydawnictwo Znak 2015.

Niemniej jednak rzuciłam się na książkę o Pałacu jak wariatka. Zdałam sobie sprawę, że nic o nim nie wiem, właśnie dlatego, że mi zwisał całe życie. Stał i co z tego. Teraz zapragnęłam obejrzeć go dokładniej, przyjrzeć się detalom, cegłom, poznać ludzi, którzy go budowali, poczuć pył budowy i poznać fakty.

Książka Beaty Chomątowskiej „Pałac. Biografia intymna” świetnie się do tego nadaje. Dużo w niej faktów, dat i cytatów z kronik. Jest pigułą wiedzy o Pałacu. Bez zbędnych opisów. Pokazany przez pryzmat ludzi, którzy albo go budowali albo w nim pracowali (Halina Sczubełek- kronikarka Pałacu od 30 lat – jest moją faworytką), jest wielkim projektem, który raz na zawsze zmienił Warszawę. Bez patosu i oceny poznajemy pałacowe zakamarki i tajemnice. Moja ignorancja pałacowa została, dzięki tej książce, zniwelowana do zera.

Nasza ocena:

Nasza ocena: 4 –pretekst żeby zostać w łóżku (Wrrrr) –  nasza subiektywna skala

Beata Chomątowska „Pałac. Biografia intymna”

Wydawnictwo Znak 2015

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *