Kategoria: Kobiety czarują

Mleko i miód – wiersze zamiast kwiatów

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Poezja performatywna to nie jest ten rodzaj wierszy, które jakoś szczególnie lubię. Nie specjalnie też degustuje w poezji feministycznej. Dlaczego więc poszłam do księgarni i kupiłam najnowszy tomik poezji Rupi Kaur? Przez aferę z „czerwoną plamą” i przez czarny marsz, który wyczulił moje zmysły.  Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Lista wstydu, czyli czego nie przeczytałam w 2016

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Zostawiam Was z książkami, których z różnych powodów, nie udało mi się przeczytać w zeszłym roku. Na ogół to była kwestia czasu, a raczej jego braku, ale też mojego gapiostwa. Niektóre z nich miałam przeczytać już dawno, a niektóre mi umknęły w 2016 roku. Lista jest moim wyrzutem sumienia, który odbija się echem na booklove. Robię to z premedytacją tutaj,… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Podróże do Afryki z Alexandrą Fuller

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Wyobraź sobie podróż. To będzie podróż egzotyczna i podróż w czasie zarazem. Lata 70te ubiegłego wieku. Jedziesz w głąb Afryki, do nieistniejącej już Rodezji, do domu pewnych ekscentrycznych angielskich osadników. Gości cię tam dość osobliwa rodzinka. Ona – urocza, wybuchowa i nieobliczalna Szkotka, zakochana w czarnym lądzie. On – typowy Anglik, małomówny, twardy facet wybaczający jej wszystkie ekstrawagancje. One –… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Najszczęśliwsze kobiety w PRL-u?

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Wykonywały najbardziej abstrakcyjny zawód w czasach głębokiego PRL-u, który gwarantował dostęp do produktów niedostępnych, smaków nieznanych, zapachów, które mogły się jedynie śnić po nocach. Były stewardesami i mogły latać w zasadzie po całym świecie. Abstrakcja, przynajmniej dla większość społeczeństwa, które w tym czasie stało w kolejce do sklepu.  Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Mój afrykański sierpień

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Jeśli miałabym rzucić wszystko i zacząć żyć gdzieś indziej, to spróbowałabym to zrobić gdzieś w Afryce. Od zawsze pociąga mnie dzikość i pierwotność tego miejsca. Jest w tym wszystkim jakaś tęsknota. Nie wiem, może za życiem bardziej prawdziwym, bliższym naturze i ziemi. No i jest niespełnione ciągle marzenie, aby pracować na rzecz ukochanych lwów. Tymczasem żyjąc na codzień w zakorkowanej… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone