Kategoria: O czytaniu książek

Blog, który zmienił wszystko (o nas)

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:To się zaczęło tak. Rozmawiałyśmy z Martą na facebookowym messengerze o książkach, narzekając, że nie mamy ciagle czasu się spotkać, pogadać i powymieniać książkami (obie nie lubimy ich pożyczać, ale dla siebie robimy wyjątek 😉 ) Czas nie sprzyjał naszym spotkaniom. Ja goniłam za własnym ogonem w agencji reklamowej na warszawskim Mordorze, Marta swój ogon zjadała w koncernie medialnym i…… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

To lato należy do mnie!

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Wprost nie mogę doczekać się lata! W tym roku szczególnie. Zamierzam bowiem rzucić wszystko i czytać. W przerwach będę gadać o książkach i nawet chętnie pokłócę się z kimś o literaturę! Będę też biegać na fajne książkowe imprezy. Książkowe lato jest tuż tuż. Kupcie wygodne buty i biegnijcie z nami! Zaczynamy w pierwszy czerwcowy weekend. Najpierw biegniemy, żeby się zatrzymać.… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Co czytamy w marcu?

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Patrycja czyta dwie nowości: „Zawsze nie ma nigdy” Jerzego Pilcha, „Górę Tajget” Anny Dziewit-Meller i jedną biografię, czyli „Życie” Keitha Richardsa. Marta czyta Ferrante, Fabera i Nesbo. Mieszanka wybuchowa, czyli w marcu jak w garncu;)   „Zawsze nie ma nigdy” Jerzy Pilch, Wydawnictwo Literackie Nie można przejść obojętnie koło takiej rozmowy! Szczególnie jeśli tak jak ja uwielbia się Pilcha. Tymbardziej kiedy… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Nie oczekuję niczego

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Rok, który właśnie tak hucznie pożegnaliśmy nie należał do moich ulubionych. Pomimo początkowo pozytywnych recenzji, w miarę rozwoju wydarzeń robiło się coraz mniej przyjemnie, a bohaterowie zbyt często i gęsto doświadczali kaprysów i destrukcyjnych zachowań tego małego drania. Przez jego dyktatorskie zapędy stos nieprzeczytanych książek przy moim łóżku rósł, zamiast się zmniejszać, a noworoczne postanowienia – żeby czytać więcej niż… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone