Kategoria: Podróż za jeden uśmiech

Zwierzenia w taksówkach

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:W Kairze jest 80 tysięcy taksówkarzy, którzy świetnie orientują się w tym, co wrze w społeczeństwie i jakie są jego bolączki. Sami też mają swoje osobiste problemy, które są z Egiptem i mechanizmami w nim rządzących, są nierozerwalnie związane. To z nimi, siedząc w ich taksówkach rozmawiał Al-Chamisi – egipski dziennikarz. Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Za co pokochałam hygge

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Jak to z każdą modą bywa – odchodzi równie szybko, jak się pojawia. Nie wiem, czy hygge się u nas utrzyma jako trend panująco-wnoszący, ale patrząc na to jak moda na skandynawskie wnętrza nie przemija, jest to całkiem prawdopodobne. Kiedy opadł kurz po pierwszym zachwycie hygge – zjawisko omawiane było prawie w każdym medium i na wielu blogach, mogę mu… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Podróże do Afryki z Alexandrą Fuller

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Wyobraź sobie podróż. To będzie podróż egzotyczna i podróż w czasie zarazem. Lata 70te ubiegłego wieku. Jedziesz w głąb Afryki, do nieistniejącej już Rodezji, do domu pewnych ekscentrycznych angielskich osadników. Gości cię tam dość osobliwa rodzinka. Ona – urocza, wybuchowa i nieobliczalna Szkotka, zakochana w czarnym lądzie. On – typowy Anglik, małomówny, twardy facet wybaczający jej wszystkie ekstrawagancje. One –… Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Warsztaty umierania

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Japonia jest mi totalnie odległa. To ten rodzaj bardzo odległej egzotyki, która nie do końca wiem czy nawet mnie pociąga. Oczywiście fajnie byłoby tam pojechać, któregoś dnia ale podejrzewam, że czulabym się trochę zagubiona w tym świecie. Książka – debiut Katarzyny Boni „Ganbare! Warsztaty umierania” utwierdziły mnie w tym podejrzeniu.  Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Najszczęśliwsze kobiety w PRL-u?

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Udostępnij:Wykonywały najbardziej abstrakcyjny zawód w czasach głębokiego PRL-u, który gwarantował dostęp do produktów niedostępnych, smaków nieznanych, zapachów, które mogły się jedynie śnić po nocach. Były stewardesami i mogły latać w zasadzie po całym świecie. Abstrakcja, przynajmniej dla większość społeczeństwa, które w tym czasie stało w kolejce do sklepu.  Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone