Kategoria: Warszawa

Grzebanie w szafie ze starociami

Nigdy nie byłam fanką Iwaszkiewicza. Do tej pory jakoś nie było między nami chemii. Nie ta poetyka, nie ten styl, nie te dramaty. Przełamałam się całkiem niedawno, bo po obejrzeniu Tataraku Wajdy. Znałam tą historie, czytałam przecież kiedyś jako lekturę obowiązkową, jednak dopiero wtedy, w tej interpretacji i z tymi monologami Krystyny Jandy, zadziało i totalnie mnie wgniotło. Po ‚Rzeczy’… Read more →

Krajobraz po wojnie w jakości HD

Kiedy lata temu (to było jeszcze w poprzednim wieku sic!) przygotowywałam się do matury z historii, powiedziałam mojemu profesorowi, że dla mnie historia kończy się w 1945 roku, a potem to już tylko polityka, wiec mnie to już kompletnie nie interesuje. Miałam 18 lat, chodziłam w długich swetrach, słuchałam Nirvany i interesowały mnie tylko spektakularne wydarzenia historyczne: rewolucje, wojny i… Read more →

Opowieści miejskie

Moja przyjaciółka ma powiedzenie, którym kwituje serie plotek o rodzinnych problemach naszych znajomych – ‚co chatka to zagadka’. Dokładnie tak samo można podsumować ‚Dysforię’ Marcina Kołodziejczyka. Każdy rozdział to jak podglądanie czyjejś chatki, ukrywającej albo jakiegoś trupa w szafie, albo śmierdzącego śledzia w lodówce. Plejada bohaterów  jak na Wyścigach Konnych na Służewcu.  Wszyscy tu są. Gnieżdżą się w tych rozdziałach, jak w… Read more →

Nie oślepłam, trochę tylko zmrużyłam oczy

No i jak tu teraz wybrnąć? Cała Warszawa zachwyca się nowym Żulczykiem. Książka krąży po mieście niczym biblia. Od lemingów po słoiki, wszyscy dają ją sobie w prezencie, potem czytają z miną karpia i polecają innym z lekko rozdygotanym „aaaaaa muuuuusiszzz porwałaaaaaa mnieeee bożeeeee”.  No już dobrze! Biorę i ja na klatę „Ślepnąc od świateł” Jakuba Żulczyka. Klimat jaki lubię  –… Read more →

Będzie dobrze czyli rozmowa bardzo optymistyczna

W czasach small talku coraz trudniej o dobrą rozmowę. Ciągle się gdzieś śpieszymy, rozmawiamy więc szybko, byle jak i o rzeczach mało ważnych. Coraz mniej interesują nas inni i ich zwykłe-niezwykłe historie. Dariusz Zaborek na szczęście zatrzymał się na chwilę i długo sobie porozmawiał z wyjątkowo fajną i interesującą starszą panią – Alicją Gawlikowską-Świerczewską. Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

Rachunek sumienia dzieci PRLu

„My na zawsze pozostaniemy starzy i nowi zarazem. Analogowo-cyfrowi, mniej swobodni w globalnych i wirtualnych realiach, niż ci którzy chłonęli je od początku życia. Możliwe więc, że jesteśmy tylko przecinkiem oddzielającym dwie, szczęśliwiej urodzone i lepiej wyposażone generacje” Od zawsze mam skłonności do sentymentalizmu. W poszukiwaniu więc wspomnień z czasów, kiedy moje życie wydawało się łatwiejsze, zanurkowałam po „Znaki szczególne”… Read more →

Dziwki, koks i boks

Dziwki, koks i boks w czasach honoru

Gdyby przyszło mi związać się z takim facetem jak Kostek  – głównym (anty)bohaterem „Morfiny” Szczepana Twardocha, zabiłabym się chyba deską z gwoździem. Metroseksualny, bez charakteru, uzależniony od matki, do tego ćpun, dźiwkarz, alkoholik. Każdego sprzedałby za buteleczkę morfiny. Nie obdarzony genem lojalności – przeleciałby nawet żonę najlepszego przyjaciela. Nie można odmówić mu jednak wdzięku, inteligencji i poczucia humoru, prawdopodobnie też nieźle… Read more →

Booklove

Booklove to miejsce,które powstało z dwóch powodów:  z powodu babskiej przyjaźni i z niepohamowanej potrzeby rozmawiania o rzeczach ważnych i mniej ważnych, a także z powodu miłości do książek, które inspirują nas do tychże rozmów.   Ponieważ już tak sobie rozmawiamy kolejną dekadę, postanowiłyśmy trochę z tych rozmów, przemyśleń, różnic zdań ponieść dalej niż metry naszych warszawskich mieszkań.   Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →