Co czytamy w kwietniu

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Wiosna już! Zrzucamy zimowe ubrania, ocieplane obuwie zamieniamy na trampki i przy każdej możliwej okazji wystawiamy nieśmiało łeb do słońca. W książkach wiosennych też szukamy lekkości, może odrobinę miłości i czegoś co nas porwie tej wiosny 😉

Patrycja: W tym miesiącu sięgam ponownie po Listy, po udanej lekturze korespondencji Szymborskiej i Filipowicza biorę na warsztat Iwaszkiewicza. Dorzucam do tego jeden kryminał, a także nową książkę Wojtaszczyka i nienową już, nagrodzoną paszportem Polityki Fiedorczuk i jej „centra handlowe”. Optymistycznie jeśli jeszcze zostanie czasu dorzucam jeden reportaż.

 

WSZYSTKO JAK CHCESZ. O miłości Jarosława Iwaszkiewicza
wstęp i opracowanie Anna Król
Wilk & Król Oficyna Wydawnicza

Niepublikowana do tej pory korespondencja Iwaszkiewicza do Jerzego Błeszyńskiego. Poruszająca historia męskiej miłości, której zarys poznałam już przy okazji „Rzeczy”. Wydawca zapowiada, że listy czyta się ją jak powieść. Wchodzę w to!;-)

 

 

 

 

 

CZARNA TRASA, Antonio Manzini

Wydawnictwo MUZA SA

Zesłany do alpejskiego miasteczka rzymski elegancik  musi rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa na stoku narciarskim.

Książka zbiera całkiem niezłe recenzje, dlatego też mimo powiewu wiosny zmierzę się jeszcze z tym zimowym kryminałem.

 

 

 

 

 

 
JAK POKOCHAĆ CENTRA HANDLOWE Natalia Fiedorczuk
Wydawnictwo Wielka litera
Debiut literacki Natalii Fiedorczuk, to opowieść dla kobiet, które dotknął kryzys związany z urodzeniem dziecka. Jako świeżo upieczona matka, żywo jestem zainteresowana tematyką 😉

 

 

 

 

 

 

 

 
DLACZEGO NIKT NIE WSPOMINA PSÓW Z TITANICA?
Kuba Wojtaszczyk
Wydawnictwo Muza SA

Rok 1945. Po Polsce wędruje cyrk. Miejsce to, stylizowane na tabor cygański, pełne jest oryginalnych postaci, pozornie starających się chociaż trochę umilić rodakom pookupacyjną codzienność. W praktyce jednak cyrk staje się miejscem ucieczki od niepewnej rzeczywistości, od samotności i niedawnego niemieckiego terroru.

 

 

 

 

 

 
Wszystkie dzieci Louisa, Kamil Bałuk
Dowody na Istnienie

W latach 80. w Holandii rodzą się dzieci o skórze ciemniejszej, niż było to w planie. Zaskoczonych matek jest 200. Po latach w bazie DNA rejestrują się kolejne dzieci Dawcy-rekordzisty, dziś już dorośli. Jednym z nich jest dwudziestopięciolatek, który wpada na niecodzienny pomysł: Odnajdę ich wszystkich. Odnajdę moich braci i siostry.

 

 

 

 

 

 

Marta czyta:
Dan Baum, Dziewięć twarzy Nowego Orleanu
Wydawnictwo Czarne, 2017.
Ta seria wydawnictwa Czarne jest jak torpeda. Pięknie wydana, zaskakuje swoimi tytułami i pomysłami. Pokazuje amerykański świat z wielu perspektyw, których nie będzie nam dane zobaczyć w amerykańskim kinie. Miejsca na lukrowane opowieści brakuje. I dobrze, bo każda historia uczy, rozwija i budzi refleksję. Czas na Nowy Orlean i jego dziewięć twarzy. Piękne, surrealistyczne miasto, które po dwóch huraganach nie może dojść do siebie, chociaż jego serce bije mocno.

 

 

 

 

Andrew Marr, Królowa Elżbieta II, jakie nie znamy
Wydawnictwo Marginesy
Rodzina Królewska to moja słabość (podobnie jak kryminały, seriale na Netflixie, ptasie mleczko i lody). Odkąd pamiętam śledzę jej losy, czytam, oglądam zdjęcia w internecie. Pierwszy sezon „The Crown” obejrzałam chyba w dwa dni i ciągle sprawdzam, kiedy kolejny. Wiem, to jakaś kompletnie odrealniona historia, szczególnie w dzisiejszych czasach, ale jest w tym coś magicznego, nostalgicznego i pięknego. Anglicy kochają Królową, uwielbiają całą rodzinę i traktują jako dobro narodowe. Lubię przywiązanie do tradycji i pewną niezmienność w czasach zmienności wszystkiego. Dlatego sięgam po książkę „Królowa Elżbieta II, jakiej nie znamy”, żeby uzupełnić obłędny serial Petera Morgana „The Crown”.

 

 

 
Siri Hustvedt, Świat w płomieniach
Wydawnictwo WAB
Zdolna, ale kompletnie niedoceniana artystka zatrudnia młodych mężczyzn, aby pokazywali jej prace jako swoje. Panowie odnoszą sukces, a kiedy prawda wychodzi na jaw, wybucha skandal, a eksperyment kończy się fatalnie dla jednego z bohaterów. Czy naprawdę kobiecie artystce tak trudno przebić się w świecie artystycznym? Bardzo mnie zainteresowała ta powieść i misternie skonstruowana fabuła. Książkę napisała Siri Hustvedt – Amerykanka o norweskich korzeniach, pisarka, poetka, krytyk sztuki, prywatnie żona Paula Austera.

 

 

 

 
Helen Russel, Życie po duńsku. Rok w najszczęśliwszym kraju na świecie 
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagielońskiego
Duńczycy są szczęśliwi. Taki wniosek rok w rok wypływa z różnych badań nad poziomem szczęścia różnych narodów. Skąd takie wysokie noty? Co mają oni, czego nie mają inni? Po niebywałym sukcesie zjawiska hygge w Polsce, mam ochotę zgłębić ten temat, pogrzebać i zobaczyć, co jest pod spodem. Jak buduje się naród, który jest aż tak szczęśliwi. Na pierwszy ogień idzie książka „Życie po duńsku”, które wydało Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

 

 

 

 

 
Lina Nertby Aurell, Mia Clase, Food Pharmacy
Wydawnictwo Otwarte

Jeść i być zdrowym. No pięknie brzmi. Poradniki to nie jest moja mocna strona. Na ogół drażni mnie język, jakim są pisane, sentencje, które sprawiają, że coś muszę albo w najlepszym wypadku powinnam. Czasami bywają bardziej frustrujące niż przydatne. „Food Pharmacy” mnie ujęła pięknym wydaniem i faktem, że autorki najpierw prowadziły bloga, żeby nie zgłupieć od sprzecznych informacji, które nas zalewają każdego dnia. Zajrzę i zobaczę, czy wreszcie znalazłam poradnik, który będzie mi odpowiadał.

 

 

 

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *