Co czytamy w lipcu?

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Patrycja

Michał Bernatowicz „Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko”

Wydawnictwo Muza

Jak na złość kiedy nie mogę w tym roku wyjechać do Hiszpanii, pojawia się kolejna książka w temacie. Ma to swoje plusy – można wczuć się trochę w klimat wakacji;-) Wydawca zapowiada błyskotliwy wgląd w to, co współcześni Hiszpanie myślą o swojej historii i tożsamości, co wywołuje w nich radość, a co obawy – kwestię muzułmańskiej historii półwyspu, autonomicznych koncepcji Basków oraz Katalończyków, zjawiska potęgi piłki nożnej i fenomenu fiest. Sprawdzimy!

 

 

 

Kurban Said „Ali i Nino”

Wydawnictwo WAB

To nie jest nowa rzecz, ale właśnie ukazało się nowe wydanie. Trochę historii, wojny , odrobina romansu i piękne okoliczności przyrody dawnego Zakaukazia. Bardzo dobre recenzje i rekomendacje znawcy regiony to jest Marcina Mellera. Nie wiem prawie nic o tej wojnie i o tym miejscu, dlatego z przyjemnością skosztuje!

 

 

 

 

 

Anthony Doerr „Światło, którego nie widać”

Wydawnictwo Czarna Owca

Ta książka już była na booklove tu, ale właśnie pożyczyłam ją od Marty, bo bardzo chciałam ją przeczytać zachęcona jej recenzją: Już dawno miałam w ręku tak dopracowanej powieści, zamkniętej całości, która do mnie przemawia. Mówi detalami, postaciami, wojennym tłem. Ma wartką akcję, przez co niełatwo ją porzucić. Za to łatwo niespodziewanie się rozbeczeć i wpaść w zadumę.

 

 

 

 

Marta

Ruiny i zgliszcza. Wells Tower

Wydawnictwo Karakter

 

Dziewięć opowiadań o ludziach, którzy chcieliby żyć godnie i być porządnymi obywatelami. Z różnych przyczyn nie wychodzi, a Tower pokazuje ludzi z ogromną empatią. W zasadzie tyle mi wystarczy, żeby przeczytać.

Opowiadania to trochę zaniedbany gatunek, który ostatnio wraca do łask czytelników i wydawców. Ja lubię opowiadania, w których rzeczy muszą się zadziać szybko, choćby były tylko fragmentem jakiejś rzeczywistości. W końcu z takich puzzli składa się nasze życie. Lubię się im przyglądać i nie zawsze je składać.

 

 

Patrick Melrose. Edward St  Aubyn 

Wydawnictwo W.A.B

Zakochana byłam swego czasu w serialu „Downtown Abbey”. Angielska arystokracja pokazana w ciepły, humorystyczny sposób bardzo przypadła mi do gustu i w zasadzie nie mogłam pogodzić się z zakończeniem produkcji.

Całkiem niedawno została wydana w Polsce pierwsza część cyklu „Patrick Melrose” wychwalanego i docenionego przez krytyków dzieła inspirowanego osobistymi doświadczeniami autora. Współczesna brytyjska arystokracja pokazana przez pryzmat Patricka Melrose. Podobno humor i dowcip zupełnie niepowtarzalny. Sprawdzę 😉

 

 

 

 

Dziedzictwo. Ann Patchett

Wydawnictwo Znak LiteraNova

Uznałam, że Ann Patchett i jej nowa książka to będzie dobry wybór na wakacyjne zaczytanie. Jeszcze nie miałam okazji czytać książek tej autorki, więc spróbuję. Kilkoro cenionych przeze mnie blogerów trochę psioczy na tę powieść, ale nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała. Poza tym urzekła mnie okładka #czytampookładce? Na ogół nie 😉

A o czym jest książka? O przypadkowym spotkaniu, które zmienia życie obcych sobie ludzi. Z miejsca powieść stała się bestsellerem „New York Timesa”.

 

 

 

 

Czyje jest nasze życie? Rozmawiają Olga Drenda i Bartłomiej Dobroczyński. 

Wydawnictwo Znak

Jak już opadnę sił z przeczytaniu bestsellera, sięgnę po coś, co wstrząśnie moim wnętrzem – zmusi do refleksji i przemyśleń. Namówili mnie do tego wysiłku Olga Drenda – etnolożka i antropolożka kultury i Bartłomiej Dobroczyński – psycholog i historyk psychoanalizy. Ich rozmowa ma pokazać, że lęki i problemy, jakie teraz nas nawiedzają, znane są od lat i co tu dużo mówić, wcale nie jesteśmy dziś tak wyjątkowi jak nam się wydaje. Uf.

 

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *