Co czytamy w październiku

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Październik. Nowe książki spadają jak liście z drzew. Mnóstwo nowości i jak zwykle kłopot z wybraniem tych, które warto przeczytać. Zobaczcie, co znalazło się na naszym celowniku w tym miesiącu.

 

Patrycja czyta:

Michał Rusinek, Pypcie na języku

Wydawnictwo Agora

Musze przyznać, że bardzo zasyfiłam swój język. Zaczynam nad tym pracować i zwracać na to uwagę. Bardzo dobrze mam nadzieję podziałają w tej materii “Pypcie na języku” Michała Rusinka czyli zbiór przemyśleń dot. języka polskiego – zabawne anegdoty o lapsusach, pomyłkach, przekręceniach i innych chochlikach.

 

 

 

 

 

 

Szczepan Twardoch, Ballada o pewnej panience

Wydawnictwo Literackie

Już zaplanowałam sobie, że nadrobię zaległości i ogarnę jesienią „Dracha”, a tu mi Twardoch z nową książką wyjeżdża. Wypadałoby może przeczytać i mieć nadzieję, że nie będzie to powtórka z Dzienników. No więc znowu zmieniam plany i nową książkę tegoż wrzucam na jesień.

 

 

 

 

 

 

Paulina Wilk, Przyszłość

Wydawnictwo Literackie

Czy możliwe jest przewartościowanie dzisiejszego świata? Zmiana modelu cywilizacji, począwszy od przebudowy miast, poprzez systemy wartości, relacje międzyludzkie, aż po pozbycie się pieniędzy – podstawowego wyznacznika naszej współczesności? Jak będzie przyszłość? Jaka mogła by być?

Na te pytania w formie literackiego reportażu, dziennika z podróży, próbuje znaleźć odpowiedź Paulina Wilk, a tym samym stara się pobudzić do myślenia nad przyszłością, nie tylko miast, ale i też nas samych.

 

 

 

 

 

 

Gregory David Roberts, Shantaram

Audioteka/Wydawnictwo Marginesy

A z zaległości wrzucam sobie bardzo już zaległą rzecz czyli Shantaram. Okrzyknięta czytelniczym Świętym Graalem powieść już dawno zalega na mojej półce z audiobookami. Zapowiadają się długie godziny słuchania (800 stron w audiobooku to będzie pewnie z 50h słuchania!) mam wiec nadzieję, że będzie dużo korków i prasowania do ogarnięcia w najbliższym czasie;-)

 

 

Marta czyta:

Julian Fellowes „Snoby” (Wydawnictwo Marginesy, 2017)

Julian Fellows, Snoby

Wydawnictwo Marginesy, 2017

Julian Fellows stworzył „Downtown Abey” – serial, z którym miałam potężny romans. Jak tylko zobaczyłam, że jedne z jego twórców napisał książkę, wiedziałam, że chcę ją przeczytać. Teraz jak na nią patrzę, to zastanawiam się, czy spełni moje oczekiwania. Poprzeczka jest zawieszona wysoko.

„Snoby” to opowieść o brytyjskiej arystokracji i wszystkich tych, którzy chcieliby się ogrzać w jej cieple. Mam nadzieję, że będzie pełna smaczków i niuansów prosto z wyższych sfer.

 

 

 

 

 

Matin Durrani, Liz Kalaugher „Kudłata nauka” (Wydawnictwo Znak, 2017)

Matin Durrani, Liz Kalaugher, Kudłata nauka

Wydawnictwo Znak, 2017

Ze wszystkich popularnych teraz książek o drzewach, roślinach i zwierzętach, wybrałam „Kudłatą naukę”. Napisali ją fizyk z uniwersytetu w Cambridge i zoolożka z Oxfordu. Połączyli siły, aby pokazać jakie sztuczki stosują zwierzęta, żeby przetrwać i które z naukowych praw wykorzystują w sposób dla nas niedostępny. Po tej książce Adam Wajrak polubił komary, a ja nie będę ukrywać, że też chce polubić te małe podstępne paskudy.

 

 

 

 

 

 

Anu Partanen „Ameryka po nordycku” (Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2017)

Anu Partanen, Ameryka po nordycku

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2017

Kraj nieograniczonych możliwości czy państwo opiekuńcze? W jakim społeczeństwie żyje się lepiej? Kto ma na to lepszy pomysł? Pochodząca z Finlandii dziennikarka przeprowadza się do Ameryki i rozprawia się ze stereotypami, mitem dotyczącymi american dream, ale także ze swoimi doświadczeniami. Gdzieś ostatnio przeczytałam, że Polakom w badaniach dotyczących roli państwa w ich życiu najbliżej jest do Skandynawii. Czyżby marzenia o wielkiej amerykańskiej przygodzie gdzieś nam się zapodziały? Może warto tę książkę przeczytać, żeby pogłębić wiedzę i zobaczyć obie strony medalu.

 

 

 

 

 

Jarosław Czechowicz „Poza napisanym” (Wydawnictwo Od deski do deski, 20170

Jarosław Czechowicz, Poza napisanym

Wydawnictwo Od deski do deski, 2017

Jarosław Czechowicz na co dzień prowadzi bloga „Krytycznym okiem” Czyta bardzo dużo, wręcz zawstydza blogosferę ilością przeczytanych książek. Żeby nas już ostatecznie pogrążyć w morzu wstydu, pisze długie i wyczerpujące recenzję. Teraz Czechowicz wydał również swoją książkę, w której przepytuje autorów z ich życia z książką, pisania, czyli odsłania przed nami kulisy zaowdu pisarza. Uwielbiam wywiady – to forma zagarnięta obecnie przez kolorowe magazyny – jest genialnym sposobem na poznanie drugiej osoby, a jeżeli jeszcze jest to pisarz, to ja chcę wiedzieć teraz i natychmiast, co jest poza napisanym tekstem.

 

 

 

 

Henning Mankell „Głębia” (Wydawnictwo W.A.B 2017)

Henning Mankell, Głębia 

Wydawnictwo W.A.B, 2017

Jak Mankell to kryminał. Nie tym razem. Henning Mankell napisał książkę, która w klimacie jest bardzo skandynawska, ale wielbiciele wartkiej akcji mogą być zawiedzeni. Lars Tobiasson-Svartman, inżynier marynarki wojennej, podczas I Wojny Światowej, trafia na wyspę, na której samotnie mieszka młoda kobieta. Muszę Wam powiedzieć, że nie wiem, co myśleć o takim pomyśle Mankella i bardzo jestem ciekawa, czy nie przypadkiem nie będzie to głębia nudy. Liczę, że Mankell trzyma poziom. Dam Wam znać.

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *