Czarna nudna trasa

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Być może Antonio Manzini w kryminale „Czarna trasa” stworzył ciekawego bohatera – z włoskim temperamentem, tajemnicą i niewyparzonym językiem. Niestety nie udało się za to stworzyć ciekawej intrygi, którą Schiavone mógłby rozwiązać.

Detektyw Rocco Schiavone zostaje ze słonecznego i tętniącego życiem Rzymu, przeniesiony do Champoluc – małej turystycznej miejscowości na północy Włoch. Śnieg, mróz, narciarze i mała, znająca się na wylot społeczność, to nie jest to, co detektyw Schiavone lubi. Zapadając się w śniegu, w swoich eleganckich butach, klnie na czym świat stoi, próbując jednocześnie rozwikłać zagadkę nieszczęśnika, który zginął pod wielkim ratrakiem. Pracuje do tego z mało kompetentnymi ludźmi i cały czas marznie.

Skupię się bohaterze, bo jest on najjaśniejszą gwiazdą „Czarnej trasy”. Tak, detektyw jest szortski, nie jest mistrzem ciepłych relacji, coż może nawet mistrzem tych chłodnych też nie, ma swoje metody pracy, które nie wszystkim się podobają, lubi kobiety i alkohol. Ideał prawda? Tak, ma na swoim koncie również nielegalne interesy, ale i tlące się w głębi serca uczucia. Ale czy to wystarczy aby dla niego zarwać noc? Niestety nie.

Zawsze w kryminałach szukam warstwy społecznej, tutaj od razu zwróciłam uwagę na włoskie realia  – korupcja i podejrzane interesy są chlebem powszednim i raczej nikt nie robi z tego afery. Do tego dochodzi przeświadczenie, że jak nie zadbasz o siebie (a służba trwać wiecznie nie będzie) to na starość zostaniesz z niczym. Takich wątków w kryminałach skandynawskich raczej próżno szukać i to jest akurat duży plus tego kryminału.

Niestety „Czarna trasa” ma lichą historię, która w ogóle mnie nie wciągnęła. Pomijam już fakt, że fabuła jest przewidywalna, nie trzyma w napięciu, to książki nie czyta się dobrze. Jej warstwa literacka jest tak uboga, że czasem zastanawiałam się, po jakiego diabła ta pozycja zostana wydana. W końcu dobrych kryminałów nie brakuje w księgarniach.

 

 

Antonio Manzini „Czarna trasa”

Wydawnictwo Muza, 2017

 

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *