Szymborska i Filipowicz

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Tych dwoje stanowiło parę niezwykłą. Inteligentni, dowcipni, a do tego jeszcze uroczo zakochani. W międzyczasie swojego 20 letniego związku wymienili ogromną ilość listów, miłosnych karteczek i pocztówek. Błyskotliwe, bogato zdobione wycinankami i dowcipnymi komentarzami, a do tego suto okraszone PRLowskimi didaskaliami stanową dziś cudownie sentymentalną lekturę. Przypominają o czasach, kiedy ludzie ze sobą rozmawiali obszerniej niż tylko w 140 znakach.

Kochany Kornelu! oto zbliża się [strzałka do daty] nieodwołalnie dzionek mojego powrotu. Zlikwiduj na czas wszystkie romanse, poobiecuj alimenta komu trzeba, wymieć z domu wszystkie damskie pourywane podwiązki, dokończ opowiadania, które miałeś czas pisać podczas mojej nieobecności

Nietypowa para. Ona poetka, on mistrz małych form prozatorskich. Ona raczej miastowa panienka, on traper i pasjonat wędkarstwa. Kochają stare, przedwojenne pocztówki, na które polują w krakowskich antykwariatach, a potem sobie na wzajem przesyłają z odpowiednią, dowcipną adnotacją.

Dwie pokrewne dusze. Doskonale się rozumieją i przyjaźnią. Tęsknią za każdym razem kiedy któreś wyjeżdża na dłużej, ale dzięki temu wymieniają niezliczoną ilość listów i pocztówek, w których oprócz zapewnień o stałości uczuć wymieniają mnóstwo anegdotek, droczą się ze sobą i relacjonują wydarzenia dnia codziennego.

Dwie osobowości. Pomimo wielkiej miłości pozostawiają sobie dużo wolnej przestrzeni wokół siebie. Ona ma swoje sanatoria, on męskie biwaki. Każde swoje mieszkanie. Odwiedzają się, zapraszają na kolacyjki, ale na mieszkanie razem się nigdy nie zdecydują.

Kochana Wisławo! W dniu moich imienin życzę Ci, abyś niczego sobie nie wmawiając, w sposób wolny i nieprzymuszony, długo mnie jeszcze lubiła. Może 1/2 roku – a nawet rok?!! Byłoby lepiej, jakbyś mnie lubiła jeszcze 1 rok, bo mielibyśmy przed sobą wiosnę i lato.

Listowne rozmowy. Piszą do siebie niezliczoną ilość listów, w których są zarówno intymne wyznania, jak i proza życia codziennego, czy refleksje nad własnym warsztatem pisarskim i twórczością innych kolegów pisarzy.

19 XI 72 Pozdrowienia z I Wystawy Staroci w Cieszynie przesyła – Eksponat

 

Najlepiej w życiu ma Twój Kot. Listy

Wisława Szymborska, Kornel Filipowicz, Wydawnictwo Znak

 

 

 

 

 

 

 

 

Mikrorecenzja: Najlepiej w życiu ma Twój Kot, Wisława Szymborska

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *