Do zobaczenia w zaświatach

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Kiedy kończy się wojna, kończą się kłopoty. Tak przynajmniej mogłoby się wydawać. Pierre Lemaitre poszedł pod prąd i stworzył powieść, która dyskutuje z rzeczywistością powojenną. Jest to bardzo wciągająca i inteligentna dyskusja.

„Do zobaczenia w zaświatach” jest ironiczną, niepoprawną politycznie powieścią o pokoleniu, które przeczołgane na wojnie, nie umie poradzić sobie  z życiem tuż po niej. Wycinek świata, który serwuje Lemaitre to tylko dwóch żołnierzy splątanych ze sobą jednym wojennym incydentem, który zaważy na ich losach. Od tej pory będą od siebie zależni, będą sobie coś winni, a wyrzuty sumienia nie opuszczą ich już nigdy. Zostaną naznaczeni.

Pierre Lemaitre "Do zobaczenia w zaświatach" (Wydawnictwo Albatros, 2014)

Pierre Lemaitre „Do zobaczenia w zaświatach” (Wydawnictwo Albatros, 2014)

Kiedy wojna kończy się, nastaje pokój. Banalny, ale logiczny ciąg zdarzeń. U Lemaitre pojawia się pokój, ale nie spokój. Mechanizmy rzadzące światem, pieniądz, który od pokoleń wyznacza rytm oddechu ludzkości, nie dają żyć po wojnie tak, jakby nakazywała przyzwoitość. Żółnierze, którzy jeszcze przed chwilą walczyli za Ojczyznę, klępią teraz biędę, a a Ci którzy byli bogaci, bogaca się jeszcze bardziej. Nie ma praw ani sprawiedliwości. Jak zawsze. Wojna zatrzymała nierówności społeczne, które tuż po niej wpadają w swoje utarte koleiny.

Nasi znerwicowani, trochę dziwni i pokiereszowani żołnierze mają jednak plan. Bez skrupółów wykorzystają kłamstwo świata, zamroczenie społeczne i hipokryzje. Zrobią coś, co przeciętnemu Francuzowi w tamtym czasie nie mieści się w głowie.

Do tej pory Lemaitre zanny był z głównie jako autor kryminałów. Zresztą bardzo dobrych („Alex”). Teraz napisał powieść, która z miejsca stała się hitem. Zdobyła nagrodę Goncourtów w 2013 roku. Nie ma się, co dziwić. To połączenie intrygi z piękną egzystencjonalną powieścią.

„Do zobaczenia w zaświatach” to bardzo dobrze skrojeni bohaterzy, emocje, które wyłażą z każdego kąta i niepoprawność polityczna, która sprawia, że książka jest zaskakująca. Ironicznie poprowdzona akcja, sprawia, że zastanawiasz się, jak to możliwe, że od wieków te same prawa rządzą światem i te same nadzieje zostają niespełnione.

 

Pierre Lemaitre

„Do zobaczenia w zaświatach” (Wydawnictwo Albatros, 2014)

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *