Duchota bostońskiej kamienicy

Mamy je wszyscy – lęki mniejsze lub większe. Najczęściej uprzykrzają nam życie, a nie je ratują. U Kate jest trochę na odwrót.

„Każdy jej strach” Petera Swansona to kryminał, który pokonacie w dwa wieczory. Opowiada o Brytyjce, która zamienia się mieszkaniami ze swoim kuzynem i zamieszkuje w Bostonie, gdzie chce się uczyć. Atakowana przez panikę i inne tylko jej znane lęki, z trudem przedziera się z lotniska do bostońskiej kamienicy. Bardzo szybko – ku jej zgrozie – okazuje się, że w mieszkaniu obok zginęła kobieta, a Kate zaczyna trochę… świrować 😉 Ciężko jest jej odróżnić to, z czym sama się boryka w środku, od tego, co dzieje się dookoła. W zasadzie wydawało mi się, że to będzie tylko opowieść Kate i nie napawało mnie to optymizmem – dziewczyna okazała się postacią nijaką i nie polubiłyśmy się jakoś mocno. Dość szybko i z zaskoczenia narracja przerzuca się na szczęście, na inne postacie i dzięki temu dowiadujemy się więcej i więcej o całej sprawie.

Peter Swanson „Każdy jej strach” (Wydawnictwo Marginesy, 2017)

Atutem „Każdego jej strachu” jest osadzenie całości intrygi w jednej kamienicy. Luksusowe wnętrza są niemym świadkiem zbrodni i tego, co ukrywają mieszkańcy. Trochę się od tego duszno robi, ale trzeba przyznać, że to ciekawy zabieg autora, który wyróżnia jego książkę wśród innych kryminałów. Dzięki niemu i zmiennej narracji dostajemy bardziej thriller psychologiczny niż tradycyjny kryminał. Niestety domyślamy się dość szybko, kto, co i po co. I to jest małe rozczarowanie. Miłośnicy klasycznych historii kryminalnych pewnie nie będą rozczarowani tak jak ja. Niestety w jedynie sobie upierdliwy sposób, zawsze w kryminałach szukam warstwy społecznej albo psychologicznej. Tutaj tego jest stanowczo za mało. Co nie znaczy, że nie udało mi się zrelaksować z książką „Każdy jej strach” i nie poczułam dreszczyku bostońskiej kamienicy.

 

Peter Swanson „Każdy jej strach” (Wydawnictwo Marginesy, 2017)

Peter Swanson „Każdy jej strach”

Wydawnictwo Marginesy, 2017

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *