Gazetownik Booklove czyli weekendowy przegląd prasy

Jubileusz pawia, rozważania o idealnej torebce, poliglota jednego języka czyli kilka ciekawych rozmów przeczytanych w mediach w ostatnim tygodniu

Paw is dead not. Nieco nostalgiczne wspomnienie debiutu Doroty Masłowskiej i kłótni wokół jej książek, które niezły ferment poczyniły na scenie polskiej kultury. Właśnie minęło 10 lat od wydania ‚Pawia…’ (auć!) wiec to pretekst dla Jędrzeja Słodkowskiego do przypomnienia książki na łamach Magazynu Świątecznego GW.

Były to czasy, gdy prażanie nie spodziewali się jeszcze ataku obcej cywilizacji z drugiej strony Wisły w postaci knajpek, loftów, Stadionu Narodowego i metra.

O braku czasu na pisanie, o wychowaniu dzieci, o nieistniejącej idealnej damskiej  torebce. Zadie Smith w rozmowie z Justyną Sobolewską podczas Big Book Festiwal w Warszawie. Jest więc o rzeczach prostych i codziennych, jak i o rzeczach socjologicznie ważnych np. o kryzysie męskości i o tęsknocie faceta za czasami ‚Mad Maxa’.
Oczywiście, że mężczyźni mogą sobie pozwolić na nostalgię, wspominanie czasów z serialu „Mad Men”, kiedy mieli piękne sekretarki i mogli pić w pracy cały dzień, a ktoś zajmował się wychowaniem ich dzieci. Kobiety nie mogą sobie pozwolić na taką kulturową nostalgię.
Jest i o zmieniającej się Wielkiej Brytanii, biedniejącej klasie średniej, życiu w rodzinie robotniczej i problemach emigrantów. A na koniec pochwała dla Karla Ove Knausgarda, autora „Mojej walki”, który „wyleczył wielu moich znajomych pisarzy z blokady twórczej”. Rozmowa w ostatnim Newsweeku lub w całości do obejrzenia na Big Book Festiwal
W Dwutygodniku wywiad z Marcinem Kołodziejczykiem. Pretekstem do rozmowy jest wydana właśnie książka ‚Dysforia. Przypadki mieszczan polskich’. O poetyce codzienności, fascynacjach językiem i grą słów, o problemach mieszkańców miast, o Warszawie, o podsłuchiwaniu rozmów i o dylemacie mieć czy być.

Bycie współczesnym mieszczaninem to ciągłe wymyślanie strategii dopasowania. Miasto jest nieprzewidywalne jak korki w nim. Jednego dnia jedziesz ulicą – i jest spokojnie, drugiego bez żadnego specjalnego powodu władowujesz się w zator. Nie wiadomo od czego to zależy, nie ma żadnych racjonalnych powodów, ale ulegasz tym ruchom, bo czujesz, że jeśli się na chwilę zatrzymasz, to zostaniesz w tyle. Radzisz sobie z tym, jak możesz.

Taka to rozmowa tu do przeczytania tu.

 

  One Reply to “Gazetownik Booklove czyli weekendowy przegląd prasy”

  1. 8 grudnia 2016 at 14:17

    Artykuł niczego sobie, jest kilka bardzo trafnych zdań.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *