I wtedy nadszedł koniec świata

Spodziewałam się zielonych ludzików, wyjałowionych krajobrazów, samotnego człowieka na obcej planecie, który musi przeżyć. Dostałam bardzo przyziemną powieść o tym, co jest w życiu ważne. Co jest w życiu na Ziemi ważne. Czy to źle? Niekoniecznie.

Nie jest fanką Sci-Fi. Nie sprawiają mi radości opowieści o przyszłości, robotach, statkach kosmicznych, sztucznej inteligencji (chociaż to ostatnie to już raczej nasza rzeczywistość). Wolę teraźniejszość, przyziemność, chwilę, która jest tu i teraz. Jestem jednak ciekawska z natury i lubię być zaskakiwana. Dlatego zapuszczam się czasem w nieznane mi rejony.

Nie pamiętam, jak trafiłam na Michela Fabera. Wpadł mi w ręce w bibliotece, chociaż pewnie gdzieś musiałam o nim przeczytać. Na pewno zrobiła na mnie wrażenie okładka – bardzo ładna okładka.

Michel Faber "Księga dziwnych nowych rzeczy" (Wydawnictwo, 2015)

Michel Faber „Księga dziwnych nowych rzeczy” (Wydawnictwo, 2015)

Do rzeczy. Peter jest kaznodzieją, który pewnego dnia postanawia skorzystać z propozycji super potężnej korporacji i zacząć pracę …. na innej planecie. Zostawia ukochaną żonę i rusza daleko aby nawracać rdzennych mieszkańców planety. Szybko okazuje się, że wybrańcy, którzy pracują w obcym świecie sami są z kosmosu 🙂 Mili, do przesady uprzejmi, ale jakby oderwani i nie wchodzący w bliższy kontakt. Bez emocji, ale grzecznie przyjmują naszego klechę na nowej ziemi i zawożą do mieszkańców, z którymi korporacja chce mieć dobre stosunki. Klimat książki wprowdza nas w ciąglę napięcie. Spodziewamy się katastrofy, wypadku, ataku obcych, wielkiego wybuchu. Tymczasem nie dzieje się nic strasznego, poza tym, że z Ziemi dochodzą coraz to gorsze informacje i wszystko wskazuje na to, że to tam dzieje się armagedon. Odwrócenie sytuacji jest dla Petera trudne, ale bardziej poddaje się klimatowi nowego miejsca niż jest w stanie myśleć o Ziemi, żonie, powrocie do dawnej rzeczywistości. Dwa światy, dwa życia. Życia, które oddalają się od siebie. Może bezpowrotnie.

Książka Fabera to opowieść o winie i odkupieniu, o wierze w obliczu końca świata, o miłości, która nie zawsze wytrzymuje próbę czasu. Przyznaję niezła. Początek z Faberem uważam za udany.

Najczęściej trafiająca się „czwórka”: pretekst żeby zostać w łóżku (Wrrrr)

 

Michel Faber "Księga dziwnych nowych rzeczy" (Wydawnictwo W.A.B, 2015)

Michel Faber „Księga dziwnych nowych rzeczy” (Wydawnictwo W.A.B, 2015)

 

 

Michel Faber „Księga dziwnych nowych rzeczy”

Wydawnictwo W.A.B 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *