Jankeski fajter

Ta książka robi furorę na całym świecie, a u nas została okrzyknięta „meksykańską petardą”. Nie znoszę takich określeń, ale trzeba przyznać, że „Jankeski fajter” to zaskakują książka.

Typ niepokorny

Język i bohater to dwa elementy, które robią w tej książce całą robotę. Liborio jest niepokorny, rozedrgany, niespójny i agresywny. Dokładnie taki, jak język, którym się posługuje w pierwszej części książki. W drugiej, kiedy jego życie nabiera trochę więcej sensu i ma jakieś stałe elementy gry, staje ciut spokojniejszy i zrozumiały. Jakby był cały tym, co mówi, jakby się nieustannie szarpał się z myślami i słowami.

Aura Xilonen „Jankeski fajter” (Wydawnictwo Znak, 2017)

Liborio pojawia sie znikąd. Bez przeszłości, bez przyszłości, zawieszony w swojej bezdomności i nijakości. Poznajemy go w księgarni. Pomaga, sprząta, układa książki. Ma szefa, który traktuje go jak bezpańskiego psa od brudnej roboty i pilnowania interesu. Liborio ma jednak asa w rękawie. Dobrze się bije, a jeszcze lepiej ładuje się przez to w kłopoty. Czyta wszystko, co mu wpadnie w księgarni w ręce i próbuje przetrwać. Aż do pierwszej poważnej awantury. To zdarzenie wywołuję lawinę kolejnych wydarzeń, które Liborio porywają. Nie ma na nic wpływu, a emocje, które nim targają wygrywają na każdym kroku.

 

Meksykańska petarda

Meksykańscy imigranci, którzy przekraczają nielegalnie granicę ze Stanami Zjednoczonymi są zostawieni sami sobie. To duży problem USA i kwestia, która była istotna w ostatnich wyborach prezydenckich. Bardzo udany debiut Aury Xilonen chcąc nie chcąc stał się politycznie zaangażowaną literaturą, która podnosi wątek imigrantów i pokazuje ich dramatyczne losy. Młoda autorka (rocznik ’95) inspirowała się historiami swojego dziadka, które wymieszała z wymyślonymi historiami. Udało jej się stworzyć wyrazisty i oryginalny językowo obraz imigranta, który chciałaby wierzyć, że american dream jest dla niego osiągalny. Napisała też bardzo ciekawy językowo tekst, który żyje w symbiozie z bohaterem i dookreśla go. Trzeba przyznać, że ma dziewczyna talent.

Aura Xilonen „Jankeski fajter” (Wydawnictwo Znak, 2017)

Aura Xilonen „Jankeski fajter” 

Wydawnictwo Znak, 2017

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *