Półka z książkami

Jedno słowo do: Nike się dusi

Kochana ty moja Marto jak mnie ucieszyłaś tym wpisem Nike się dusi, a już myślałam że tylko ja nie mogę przełknąć tego nudziarstwa. Pod wszystkim się podpisuję, duchota to i tak delikatne określenie 😉

Dodam tylko, że najbardziej w całej tej duchocie „podobała” mi się kuriozalna awantura o nominowany tomik poezji „Jeden” Marcina Świetlickiego, której to nominacji ani boże broń nagrody pan Marcin bardzo nie chciał. Awantura ze Świetlickim zapowiadała po trosze, że tam się kiszą jakieś dziwne konflikty, które wybuchną wcześniej czy później.

Pan Marcin walczył dzielnie – odezwy w swoim osobliwym, nieprzysiadalnym stylu wygłaszał do jurorów Nike z żądaniem odnominowania jego wierszy:

Źródło:  FB ŚWIETLIKI - zespół brutalnych doświadczeń
Źródło:  FB ŚWIETLIKI – zespół brutalnych doświadczeń

Bezskutecznie jednak. Nie pomagały odezwy, psioczenia czy wymachiwanie do jurorów palcami środkowymi  – uparli się i na złość chyba krakowskiemu poecie nominowali jeszcze do finałowej siódemki. Widocznie tomik poezji to dobro narodowe i autorowi nic do nagród i nominacji.

 

Od literatury oczekuję zaskoczeń, wzruszeń i poruszeń. Nie zrażają mnie tematy trudne i zabawy formą literacką. Nudzą za to powtarzalne schematy, banały i romanse. Czytam głównie powieści i reportaże, przede wszystkim interesuje mnie literatura europejska, głównie polska i hiszpańska. Podczytuje czasem poezję.

Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia  
Powiadom o