Półka z książkami

Love

Lubię słowo Love.

Jest wdzięczne graficznie i mniej zobowiązujące niż nasza rodzima, patetyczna Miłość. Love możesz rzucić bez zobowiązań w smsie czy jako komentarz do słodkiego obrazka na Instagramie.

Love jednak strasznie się ostatnio skomercjalizowało. Widać to szczególnie dziś, kiedy oczy bolą od kiczu, pluszowych serc i słodkich misiów-pysiów. Walentynki – teoretyczne święto miłości.

Może więc dobrze, że zostaje mam jeszcze dla odróżnienia ta poważna i staroświecka Miłość.

 

 

 

 

Od literatury oczekuję zaskoczeń, wzruszeń i poruszeń. Nie zrażają mnie tematy trudne i zabawy formą literacką. Nudzą za to powtarzalne schematy, banały i romanse. Czytam głównie powieści i reportaże, przede wszystkim interesuje mnie literatura europejska, głównie polska i hiszpańska. Podczytuje czasem poezję.

Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia  
Powiadom o