Moja najdroższa, czyli mocna książka o miłości do córki

Wydawca zapowiadał, że łatwo nie będzie, ale tak mocnej książki to się jednak nie spodziewałam.

Chwilę zajęło mi przetrawienie książki „Moja najdroższa” Gabriela Tallenta. Ta książka to gotowy scenariusz na film. Czytanie jej było dość traumatyczne ze względu na cierpienia głównej bohaterki, ale okazało się też niezwykle plastycznym i dusznym doświadczeniem. Trudno jednak pozbyć się wrażenia, że autor bardzo chciała nas treścią swojej książki zaszokować, wpędzić do świata przemocy i wykorzystywania i nie zaproponował w zasadzie nic więcej. Owszem, główna bohaterka znajduje siebie, ale jej punkt wyjścia to tak głębokie szambo, że już chyba mocniej się nie da. Mało to subtelnie i trochę sztucznie wyszło w ostatecznych rozrachunku, ale może proza amerykańska współczesna musi nosić znamiona filmu akcji. Czytając tę książek miałam nieodparte wrażenie, że byłby z niej niezły, chociaż bardzo brutalny film.

Gabriel Tallent „Moja najdroższa” (Wydawnictwo Agora, 2018)

Turtle główna nastoletnia bohaterka ksiażki „Moja najdroższa” mieszka w lesie ze swoim ojcem. Niechętnie poznaje ludzi, niespecjalnie chce się uczyć, za to w leśnym otoczeniu zachowuje się jak dzikie zwierzę. Jest wręcz wytrenowana do ciężkich, fizycznych warunków. Za takim stanem rzeczy stoi jej popaprany ojciec, który nie tylko się nad nią pastwi, gwałci nocami, ale też każe jej wierzyć, że jest dla niej najważniejszą i jedyną osobą na świecie. Ten dom to więzienie. Dopiero przybycie jeszcze młodszej i jeszcze bardziej bezbronnej dziewczynki, staje sie dla Turtle bodźcem do działania. Budzi ją też spotkanie w chłopakiem i chwile normalności tak nieosiągalne w jej życiu.

„Moje najdroższa” to bardzo sprawna opowieść, w której udało się stworzyć duszny, leśny i zapomniany świat. Dziewczyna jawi się w nim jak dziecko pół skrzat, pół ninja, nie ma jednak ani normalnego życia ani normalnej miłości. A wszystko to z chorej, choć jednak miłości, bo ojciec Turtle kocha ją dosłownie zabójczo. Ksiązka wydaje się być idealna na film i tu pojawia się moje „ale”. Czytając ją miałam wrażenie, że autor nie ma lepszego pomysłu na pokazanie historii jak ją napompowywać i urozmaicić. Leśna sceneria, niesamowite zdolności dziewczynki i całe zło świata, które na nią spada, wydają się być zbyt wystudiowane, a nawet momentami wydymane. Muszę jednak przyznać, że choć książkę czytałam jakiś czas temu, siedzi we mnie głęboko. Coś się jednak autorowi udało we mnie poruszyć. Jeżeli czytaliście już tę książkę to bardzo jestem ciekawa waszych wrażeń.

Gabriel Tallent „Moja najdroższa” (Wydawnictwo Agora, 2018)

Gabriel Tallent „Moja najdroższa” 

Tłumaczenie: Dariusz Żukowski 

Wydawnictwo Agora, 2018

 

 

 

  One Reply to “Moja najdroższa, czyli mocna książka o miłości do córki”

  1. 2 października 2018 at 14:01

    „Moja Najdroższa” to książka duszna i ciężka w odbiorze, ale właśnie to sprawia, że skłania do refleksji. Autorowi udaje się poruszyć to coś, co jest głęboko w każdym czytelniku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *