Myslovitz, Rojek i OFF

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Z Arturem Rojkiem spotykam się juz od dłuższego czasu. Natykamy sie na siebie zawsze w dziwnych momentach mojego życia – albo totalnie beznadziejnych, albo wręcz zajebistych. Okoliczności zwykle podobne – najczęściej on śpiewa do mnie z jakiegoś urządzenia muzycznego, a ja słucham w milczeniu albo podśpiewuje w samochodzie lub przy jakimś winie.

Książka Artur Rojek ‚Inaczej’ wpadła mi w ręce za sprawą przyjaciółki, która wrzuciła mi ją w ramach przedświątecznych prezentów. Usiadłam i przeczytałam praktycznie za jednym podejściem. Czy dobra? Nie wiem. Dużo tam muzyki, dużo klimatu Śląska, trochę kulis kapeli muzycznej. Trudno mi ocenić obiektywnie. Dla mnie, fanki Myslovitz, Lennego Valentino i Rojka była świetna.

Po pierwsze posłuchać Myslovitz. Uwielbiałam ten zespół i wkurzyłam się jak sie rozpadli. Interesowalo mnie więc przede wszystkim jedno – dlaczego do cholery Rojek nie gra już z Myslovitz?! ‚Zgon’, ‚Z rozmyślań przy śniadaniu’ no i kultowa ‚Miłość w czasach popkultury’ to była moja muza – to była moja dzikość serca. Ja tego nie słuchałam, ja to po prostu katowałam.

Chcialam więc sobie za sprawą książki chwile postać na backstagu i zobaczyć jak chłopcy wychodzą na ulicę. Postałam. I teraz trochę smutek, bo wiem że nie ma raczej szans na kolejna płytę Myslovitz z Rojkiem. Miedzy chłopakami juz nie ma chemii, chyba nawet nie ma za wiele sentymentów.

Po drugie pospacerować z Rojkiem. Nie mogłam sobie tego odmowić. Ta książka to spacer po zakamarkach Mysłowic – po familokach, starych kopalniach, ogródkach działkowych, czy opuszczonych podwórkach, ale to tez podróż sentymentalna – do czasów Rojka – młodego sportowca, potem początkującego muzyka, gwiazdy, a potem organizatora festiwalu muzycznego.

Jaki jest Rojek w ‚Inaczej’? Ma wady i generalnie chyba trudny charakter. Jest nienajłatwiejszym na codzień upartym perfekcjonistą, ambitnym i bezkompromisowym szefem – najpierw kapeli, potem OFFu.  Jest też wrażliwym facetem, który jest chyba fajnym ojcem, nienajgorszym mężem, jeszcze chyba nie dokonać zawodowo spełnionym artystą, ale który wie dokładnie czego chce.

Po trzecie odkryć OFF. Tego mu naprawdę zazdroszczę. Ten festiwal jak spełnienie marzenia małego chłopca, który kochał muzykę i wymyślił sobie festiwal w małym miasteczku na śląskiej prowincji. I że mu się to jakimś cudem udało. Cały ten klimat, wizja i praca nad OFFem przelewa się w rozmowie z Rojkiem. I masz ochotę tam jechać i być częścią tego szalonego marzenia.

 

Inaczej, Artur Rojek, Aleksandra Klich Wydawnictwo Agora, 2015

Inaczej, Artur Rojek, Aleksandra Klich Wydawnictwo Agora, 2015

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Inaczej, Artur Rojek, Aleksandra Klich 

Wydawnictwo Agora, 2015

Ocena Booklove: pretekst żeby zostać w łóżku (Wrrrr)

 

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *