Będzie dobrze!

Ta książka leżała długo, zanim odważyłam się ją przeczytać. Nie przerobiłam wtedy jeszcze tematu odejścia tak wielu osób. Nie miałam mocy, aby wykasować ich numeru telefonu z mojej komórki, a co dopiero wracać myślami do tych wspomnień.

Stało się jednak tak, że potrzebowałam kilku praktycznych informacji, bo kolejna bliska mi osoba przegrywała z rakiem w warszawskim szpitalu. Zaczęłam kartkować strona po stronie i po kilku zdaniach już wiedziałam, że to jest książka wyjątkowa.

„Magda, miłość i rak” Aliny Mrowińskiej  to nie jest książka o śmierci. To nie jest książka o chorowaniu – rak jest tylko pretekstem do tego, aby mówić o miłości, macierzyństwie, przyjaźni. To jest książka o życiu, o radości, o znajdywaniu szczęścia w zwykłych chwilach, o walce i wierze w to, że „będzie dobrze”.

Można przyczepić się do tego na ile jest to książka twórcza, a na ile odtwórcza. Właściwie cały kontent stworzyła Magda Prokopowicz. To jej przemyślenia, fragmenty jej bloga tworzą esencję tej książki. Rola jednak autora w tym wypadku jest inna. Alina Mrowińska stoi jakby z boku i słucha. Pozwala płynąć słowom i układać się w ważne sentencje. Czasem tylko celnie zada pytanie, doda kilka słów podsumowania nadając kierunek myślom.

Zupełnie niepotrzebnie zwlekałam z jej przeczytaniem. Okazało się, że to jedna z bardziej optymistycznych książek jakie czytałam. Stało się tak jak wymarzyła sobie Magda pisząc o tej książce do Aliny:

„Ona ma dać ludziom siłę i nadzieję, nie tylko chorym na raka, ale wszyst­kim, którzy zmagają się z jakimiś problemami, którym ciężko jest żyć. Wiesz, marzy mi się, żeby to była taka książka, która leży obok łóżka i do której zawsze można sięgnąć, kiedy jest źle. I uśmiechnąć się, że życie jest piękne. Mimo wszystko”.

„Magda, miłość i rak” Aliny Mrowińskiej to książka niezwykła. Podarowałam ją wszystkim osobom, które kocham. Polecam ją wszystkim, którzy są zagubieni, nieszczęśliwi i stracili poczucie sensu.

 

 

P.S. Wystawiam łeb do słońca i myślę o Tobie Boska. Dziś szczególnie, w Twoje urodziny.

 

Alina Mrowińska, „Magda, miłość i rak” 

Wydawnictwo Zwierciadło, 2013

  2 Replies to “Będzie dobrze!”

  1. Patrycja
    5 lutego 2017 at 15:15

    Dzięki;))

  2. 30 stycznia 2017 at 04:58

    Artykuł genialny. Czekam na więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *