Odcienie władzy Chmielarza

Cykl kryminalny z komisarzem Jakubem Mortką mógłby się już znudzić. Nic z tego. Wojciech Chmielarz po raz kolejny udowadnia, że potrafi czytelnika złapać w sidła dobrze napisanej historii.

Znany nam z poprzednich książek komisarz Jakub Mortka znowu ma zadanie, które obok zwyczajnych spraw policyjnych, nawet nie stało. W Milanówku zostają zabite dwie kobiety, a na miejscu zbrodni, śledczy znajdują broń podkomisarza Kochana, który jest współpracownikiem i kumplem Mortki. Kochan już kiedyś udowodnił, że i w pracy i w domu, potrafi nieźle namieszać, ale Mortka nie wierzy, by zdolny był do podwójnego zabójstwa. Równolegle aspirantka Suchocka trafia na wideo, które jest nie tylko dowodem przestępstwa, ale przedstawia wysoko postawione osoby w bardzo niekorzystynym świetle. Suchocka, jak to ona, nie potrafi odpuścić i postanawia prowadzić sprawę na własną rękę.

Wojciech Chmielarz „Cienie” (Wydawnictwo Marginesy, 2018)

W „Cieniach” autor świetnie buduje wszystkich swoich bohaterów już od pierwszych stron. Jeżeli nie czytaliście poprzednich książek Chmielarza, „Cienie” możecie czytać osobno. Mortka, jak zawsze w swój dość prostolinijny i poukładany sposób, wytycza niełatwą, ale według niego słuszną ścieżkę śledztwa, dalej nie mogąc znaleźć harmonii w życiu prywatnym. Kochan, prowadzący zapomniane sprawy za karę i niepanujący nad sobą w domu, w obliczu oskarżenia staje się bardziej pokorny. Próbuje być niewidoczny, co nam – czytelnikom – tylko utrudnia ocenę jego postępowania. Suchocka, uparta i odważna, zaskakuje Mortkę determinacją i samodzielnym śledzwtem, ale staje się też partnerem i wsparciem w sprawie, która wymyka się procedurom. Nie są kryształowi, mają trudne charaktery i poplątane historie. Decydują się jednak przekraczać granice i trochę na własną rękę szukać prawdy. Brzmi trochę jakby spotkał się Supermanem z Batmanem i Wonder Woman. Nic z tego. Chmielarz ani na chwilę nie zmienia kierunku – warszawska rzeczywistość jest niemal na każdej stronie, z całą paletą szarości miasta i naszych bohaterów.

„Cienie” to poza kryminalną zagadką także opowieść o odcieniach władzy. Tej gangsterskiej – bezkompromisowej, opartej na prawie dżungli i tej nadanej w dobrej sprawie np. pilnowania porządku i bezpieczeństwa. Czy można władzy w dobrej sprawie nadużywać? Czy w ogóle może się stawiać w roli sprawiedliwego, wiedząc, że procedury zawiodą? Wojciechowi Chmielarzowi udało się zbudować wielowątkową historię kryminalną, która pytanie o granice władzy stawia w każdym niemal wątku. Dlatego polecam z czystym sumieniem. Wojciech Chmielarz jest gwarantem dobrego kryminału.

 

Wojciech Chmielarz „Cienie” (Wydawnictwo Marginesy, 2018)

Wojciech Chmielarz „Cienie” 

Wydawnictwo Marginesy, 2018

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *