Półka z książkami,  Reportaż

Projekt prawda

Najnowsza książka Mariusza Szczygła wylądowała w końcu na moich kolanach. Wzięłam głęboki oddech, żeby połknąć ją zachłannie, jak to drzewiej bywało przy lekturze tegoż. No i klops. Z „Projektem prawda” było bowiem zupełnie inaczej.

Zawsze podziwiałam u Szczygła niezaspokojoną ciekawość drugiego człowieka i uporczywość zadawania z pozoru naiwnych pytań. Dzięki tej zdolności udało mu się wypełnić swoją najnowszą książkę mieszanką przemyśleń zwykłych ludzi spotykanych w pociągach, w kawiarniach, czy też na bankiecie Polsatu.

„Projekt prawda” to zbiór prawd wszelakich. To książka – kolaż skomponowana z rozmów autora z różnymi dziwnymi ludźmi. Pretekstem jest poszukiwanie arystotelesowskiej prawdy, którą według założeń reportera ma chyba każdy z nas. W efekcie powstała dość osobliwa książka idealnie obrazująca przekrój i mentalność polskiego społeczeństwa i zbiór prawd i prawdek, którymi ci zwykli-niezwykli ludzie ze Szczygłem postanowili się podzielić.

Prawdopodobnie, gdybym nie była czytaczem Dużego Formatu lektura „Prawdy…” lektura byłaby znacznie przyjemniejsza. W zebranym przez Szczygła „kolażu prawd” jest kilka błyskotliwych perełek, które przyjemnie pobudzają do myślenia, jak „Prawda po dwudziestu trzech słowach”, czy „Prawda Nadkobiety”. Niestety te najfajniejsze już wcześniej czytałam w DF, więc ponowne ich zgłębianie było niestety pozbawione przyjemnego smaku odkrywania.

Czegoś mi jednak w tym poszukiwaniu prawdy zabrakło. Może jednego bohatera, którego zdążyłabym polubić i się do niego przywiązać? Może większej dawki kontrowersji, która pozostała by mi w głowie na dłużej dając się powoli rozgryzać na drobne kawałki?

Nie wiem czy to rozbudzony przez wcześniejsze lektury apetyt, czy wrodzona niechęć do zwykłej, rzecz można nawet ludowej mądrości, ale zostałam z jakimś niedosytem i uczuciem ambiwalentnym. Dla mnie to chyba zbyt zwykłe, zbyt codzienne.

Mariusz Szczygieł, Projekt: prawda, Wydawnictwo Dowody na istnienie
Mariusz Szczygieł, Projekt: prawda, Wydawnictwo Dowody na istnienie
Mariusz Szczygieł, Projekt: prawda, Wydawnictwo Dowody na istnienie
Mariusz Szczygieł, Projekt: prawda, Wydawnictwo Dowody na istnienie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mariusz Szczygieł, Projekt: prawda, Wydawnictwo Dowody na istnienie 

Ocena Booklove: mieszane uczucia

Od literatury oczekuję zaskoczeń, wzruszeń i poruszeń. Nie zrażają mnie tematy trudne i zabawy formą literacką. Nudzą za to powtarzalne schematy, banały i romanse. Czytam głównie powieści i reportaże, przede wszystkim interesuje mnie literatura europejska, głównie polska i hiszpańska. Podczytuje czasem poezję.

4
Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia  
Najnowsze Najstarsze Najlepiej oceniane
Powiadom o
Anuszka
Gość
Anuszka

Szukanie w literaturze faktu kontrowersji, trochę mnie przeraża. Równocześnie dziwi mnie, że w dzisiejszym świecie, są jeszcze prawdy, które mogą tę kontrowersję wzbudzić.

wk
Gość
wk

SJP: ludyczny – dotyczący zabawy, rozrywki; zabawowy, rozrywkowy, bawiący.
Nie mylić z ludowy 🙂

Mariusz Szczygieł
Gość

Kłaniam się. Pani Patrycjo, bardzo by mnie ciekawiło, które z tych prawd uznała Pani za ludyczne. Bo ja – cholera – prawie żadnej. A kiedy kasjerka w sklepie mówi, że najbardziej ją ciekawi, skąd tyle podłości się w ludziach bierze, to mam nadzieję, że jest jakiś urok w dialogu z nią. Do tego wydawało mi się, że jeśli nie odnotuję prawdy taksówkarza Tadeusza Wiśniewskiego (rozmawiać!) czy właśnie prawdy kasjerki, to o coś ten cały projekt zubożę. Poza tym miałem jeszcze drugą nadzieję. Że Pani jako czytelniczka doceni to, że nie będąc pisarzem fikcji i nie posiłkując się żadnym zmyśleniem, opieram… Czytaj więcej »