Subiektywne Mikołajki z książką

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Mikołajki to taka piękna zapowiedź Świąt. Już na dobre można odpalić świąteczne dekoracje (przyznacie, że listopad to jednak jest gruba przesada na ozdoby świąteczne), czerwone świece, papierowe gwiazdki i pierniczkowe świeczki. Właśnie wtedy dzieci dostaję prezenty, a dorośli czasem obdarowują się drobiazgami. Jeżeli nie chcecie kolejnego łapiącego kurz bibelotu, kwiatków, które pewnie do Świąt nie dotrwają, wybierzcie książkę – dla siebie lub kogoś bliskiego.

Photo on Foter.com

Przychodząc do nas musicie wiedzieć, że nie zaproponujemy Wam wszystkich książek świata ani nawet wszystkich nowości. Przypomnimy za to te, które przeczytałyśmy i czystym sumieniem możemy polecić. Pokażemy też kilka nowości, do których jeszcze nie zajrzałyśmy, ale mamy na nie ochotę, ponieważ zapowiadają się wspaniale.

Odpalamy zatem naszą listę Mikołajka i czekamy na Wasze propozycje prezentów. Im więcej polecimy sobie książek, tym mniej kupimy takich, które podzielą los niechcianych bibelotów. Do dzieła.

 

Książka dla fanów intryg, blichtru, zamków i wielkich żyrandoli

Edward St Aubyn „Patrick Melrose” (Wydawnictwo, W.A.B, 2017)

Nie kupujcie jej totalnym fanom „Downtown Abbey” z nadzieją, że to kolejna saga, czy niewinna i urocza opowieść o brytyjskiej arystokracji. Momentami urocza, ale też okrutna i bezkompromisowa. St Aubyn z arystokracją, z której sam zresztą pochodzi, rozprawia okrutnie i oddaje nam świetnego, charyzmatycznego bohatera. A że jeszcze jest to książka świetnie napisana, jest co czytać. Uwaga jest już druga część w sprzedaży!

Edward St Aubyrn „Patrick Melrose”

Wydawnictwo W.A.B. 2017

Więcej: booklove.pl/patrick-melrose-swietna-powiesc-na-jesienne-wieczory/

 

 

 

Książka dla kobiet – niestety ku przestrodze

Margaret Atwood, „Opowieść podręcznej” Wydawnictwo Wielka Litera, 2017

Ta powieść stała się już kultowa. Nie tylko dlatego, że serial na jej podstawie stał się hitem i został obsypany nagrodami, ale również dlatego, że stała się chyba najbardziej znaną książką Atwood i historią, którą kobiety przekazują sobie z ust do ust. To książka o tym, co może stać się z naszymi prawami, kiedy się zagapimy, albo tylko zdrzemniemy i wylogujemy z życia społecznego. Dobrobyt i wolność usypia naszą czujność. Nic nigdy nie jest dane na zawsze. O tym ta książka przypomina i nas zwyczajnie swoją treścią straszy (mnie nastraszyła). Bardzo dobry prezent dla każdej świadomej swoich praw kobiety. A przy okazji niezła powieść.

Margaret Atwood „Opowieść podręcznej”

Wydawnictwo Wielka Litera, 2017

Więcej: booklove.pl/opowiesc-podrecznej/

 

 

 

Dla tych, którzy nie boją się gór i chcą poznać fantastyczną kobietę

Anna Kamińska „Wanda” Wydawnictwo Agora, 2017

Wanda Rutkiewicz to postać nietuzinkowa. Mówiła, że zginie w górach i słowa dotrzymała. Odważna, pełna pasji, wiedziała, czego chce. Anna Kamińska tę biografię napisała tak, że historię Wandy czyta się z zapartym tchem.

Anna Kamińska „Wanda”

Wydawnictwo Literackie, 2017

Więcej: booklove.pl/wanda/

 

 

 

 

 

Dla wszystkich, którzy chcą mieć pod ręką słowa prof. Bartoszewskiego

Marek Zając „Pędzę jak dziki tapir”

Tego Pana przedstawiać nie trzeba. Autor zebrał w jednym wydaniu wszystkie jego najlepsze powiedzonka i dzięki temu zachował niesamowity humor Profesora Bartoszewskiego w jednym miejscu. To taki kieszonkowy kompas, przypomnienie każdego dnia, jakim wspaniałym człowiekiem był prof. Bartoszewski i jaki niesamowity humor towarzyszył mu każdego dnia.

Marek Zając „Pędzę jak dziki tapir”

Wydawnictwo WAM Kraków, 2017

Więcej: booklove.pl/usmiech-bartoszewskiego/

 

 

 

Dla tych, którzy szukają powieści nieoklepanej

Ben Fountain „Ostatni mecz w połowie meczu” Wydawnictwo Czarne, 2017

Już zachwycałam się tą książką raz. Powiem tak; świetna powieść, która jak żadna inna współczesną Amerykę bierze pod lupę. Nie jest to ani przyjemny widok, ani optymistyczny wniosek końcowy. Powieść ma jeden rozdział, który dosłownie wbija w fotel, ale uwierzcie cała jest majstersztykiem. Życzę Wam, żebyście jej nie przegapili.

Ben Fountain „Długi marsz w połowie meczu”

Wydawnictwo Czarne, 2017

Więcej: booklove.pl/fenomenalny-marsz/

 

 

 

 

Dla początkujących romantyczek

Rupi Kaur „Mleko i Miód”

Jest i pozezja. Ta pozycja stała się swego czasu hitem – była dosłownie wszędzie. Muszę przyznać, że u nas to też jeden z lepiej czytanych postów (rekordzista ostatnich dwóch miesięcy). Podtykamy Wam zatem ten wpis pod sam nos, bo może to jest akurat książka, której szukacie.

Rupi Kaur „Mleko i miód”.

Więcej: booklove.pl/mleko-i-miod-czyli-wiersze-zamiast-kwiatow/

 

 

 

 

Dla gotujących i interesujących się historią

Aleksandra Zaprutko-Janicka „Okupacja od kuchni” (Wydawnictwo Znak, 2015)

Dla tych, którzy gotują, a jest ich przecież coraz więcej, ale też dla tych, którzy interesują się historią. Nie tylko dowiemy się z niej, jak wyglądało życie codzienne (to od kuchni) ludzi podczas okupacji, ale dostaniemy też garść przepisów, które są tak kreatywne, że mogą zaskoczyć niejednego kucharza.

Jest też książka „Dwudziestolecie od kuchni” tej samej autorki. Jeszcze nie zdążyłam przeczytać, ale podejrzewam, że jest bardzo podobna do tej pierwszej. Możecie zrobić z tego zestaw 😉

Aleksandra Zaprutko-Janicka „Okupacja od kuchni”

Wydawnictwo Znak, 2015

Więcej: booklove.pl/nietypowa-ksiazka-kulinarna/

 

 

 

Dla dziewczynki i chłopca

Anna Dziewit-Meller „Damy, Dziewuchy, Dziewczyny. Historia w spódnicy” (Wydawnictwo Znak, 2017)

Do poczytania. Poznajmy je. Świetne babki, które pewnie znasz, ale czy zna je Twoje dziecko? Niezależnie od płci warto czytać dzieciom/z dziećmi takie książki. Nie ma bata, będzie to kiedyś procentować. To nie są opowieści o odległych krainach i kobietach z innych epok, to zaproszenie do świata pełnego inspirujących kobiet. Historia w spódnicy. Dla każdej dziewczynki i każdego chłopca. `

„Damy, Dziewuchy, Dziewczyny” Anna Dziewit- Meller

Wydawnictwo Znak, 2017

 

 

 

 

 

Kate T. Parker „Dziewczyny mają moc” (Wydawnictwo Wielka Litera, 2017)

Do pooglądania. Pokażcie to wszystkim kobietom. Małym, żeby wiedziały, że mogą wszystko, dużym, żeby nabrały pewności siebie i zobaczyły jakie marzenia miały, jak były małe, silnym i pewnym siebie, żeby wywołać uśmiech na ich twarzach – na pewno spodobają się im te dziewczyny. Mają moc, nie boją się, inspirują i jak każda dziewczynka mają w sobie niewinny, szczery uśmiech. Na te zdjęcia, żadna z nas nie będzie obojętna. Świetny prezent dla każdej z nas 😉

„Dziewczyny mają moc” Kate T. Parker

Wydawnictwo Wielka Litera, 2017

 

 

 

 

Dla rozkochanych z biografiach

To są cztery pozycje, które już wiem, że są chwalone. Czy ja je pochwalę tego jeszcze nie wiem, jeszcze do nich nie zajrzałam, ale czekają na mnie. Myślę, że tych, którzy lubią biografię nie rozczarują.

„Podwójne życie reporterki. Fallaci, Torańska” Remigiusz Grzela, Prószyński i S-ka, 2017

„Lem. Życie nie z tej ziemi” Wojciech Orliński, Agora, Czarne, 2017

„Gombrowicz, Ja Geniusz”, Klementyna Suchanow, Czarne, 2017

„Sendlerowa w ukryciu”, Anna Bikont , Czarne, 2017

 

 

I na koniec, książka, którą dopiero co dostałam. Na prezent idealna. Niepublikowane jeszcze teksty ks. Józefa Tischnera.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejne prezentowe pomysły zrobimy przed Świętami!

Co dodacie od siebie? Może już dostaliście jakiś prezent? 😉

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *