• Powieść,  Półka z książkami

    Podróże do Afryki z Alexandrą Fuller

    Wyobraź sobie podróż. To będzie podróż egzotyczna i podróż w czasie zarazem. Lata 70te ubiegłego wieku. Jedziesz w głąb Afryki, do nieistniejącej już Rodezji, do domu pewnych ekscentrycznych angielskich osadników. Gości cię tam dość osobliwa rodzinka. Ona – urocza, wybuchowa i nieobliczalna Szkotka, zakochana w czarnym lądzie. On – typowy Anglik, małomówny, twardy facet wybaczający jej wszystkie ekstrawagancje. One – zwariowane, obdarzone swoistym poczuciem humoru, wiecznie dokuczające sobie siostry. W tle burzliwa historia tego regionu Afryki i krajobraz, który zapiera dech w piersiach. 

  • Półka z książkami

    Pociąg, alkohol i tajemnica

    „Dziewczyną z pociągu” Pauli Hawkins od jakiegoś czasu mnie wręcz prześladowała. Natykałam się na nią co rusz – reklamy, recenzje, półki w księgarniach, czytający znajomi. Trochę sie opierałam, ale ciekawość w końcu zwyciężyła. Uległam. Z rezerwą podchodzę do bestsellerów, bo często gusta milionów czytelników nie pokrywa moich osobistych, może nieco dziwacznych upodobań. Bywa jednak, że wchodzę do księgarni i sama nie wiem czego chce. Snuje się wtedy jak … (wiadomo co i po czym), w poszukiwaniu czegoś niekonkretnego i wtedy zdarza mi się zgarnąć jakiś ‚pewniak’. Tak było właśnie z „Dziewczyną …”. Potrzebowałam czegoś co mnie wciągnie, nie będzie zbyt ambitne i będzie się dobrze czytać. „Dziewczyna z pociągu” nadała się idealnie i okazała…

  • Półka z książkami

    Najgorszy człowiek na świecie

      Nie będę ściemniać, że z tą książką jest łatwo. To nie jest hollywoodzka wersja alkoholizmu, ale, co uznaję za plus, to nie jest też „Pod Mocnym Aniołem” Jerzego Pilcha. To raczej podwodny świat Małgorzaty Halber, do którego nurkujemy bez sprzętu, tylko z maseczką, jak mało ogarnięci turyści.

  • Powieść,  Półka z książkami

    A gdzie my w ogóle lecimy?

    „Spędź z Tamarą 200 stron i zobacz, jak obrzydliwe może być, kiedy stracisz nad wszystkim kontrolę…” napisała Marta w poście „Czy leci z nami pilot”. No to spędziłam i … muszę przyznać moja droga M., że się trochę umęczyłam. Co prawda czyta się dobrze, językowo jest też całkiem nieźle i zabawnie, tylko chyba zabrakło mi trochę jakiegoś sensu. Strona po stronie z zegarmistrzowska niemal  cierpliwością zanurzałam się razem z główną bohaterką w tym seksualno-narkotycznym szambie, w nadziei, że dopłynę do jakieś ciekawej puenty.  Po 100 stronach wiedziałam już że nic z tego, że nie dopłynę nigdzie. Być może to wina Pilcha, który mistrzowsko wprowadził mnie w świat alkoholowego delirium, a…

  • Półka z książkami

    Czy leci z nami pilot?

    Kobiety upadłe postanowiły przy mnie trwać. I dobrze. Choć są bliskie granicy życia i śmierci, zawsze uczą mnie czegoś nowego. Tamara Mortus, ze swoim nazwiskiem, mogłaby być bohaterką rodzimego kryminału. Nie jest i choć książką „Nocne zwierzęta” Patrycji Pustkowiak nie jest długa i szybko sobie z nią radzę, momentami żałuję, że bohaterka nie trzyma broni i nie walczy ze światem przestępczym. Było łatwiej. Jedyne o co Tamara walczy to o odpowiednio wysoki stan upojenia. Kropka. Jest obrzydliwe zamroczona, niechlujna, odrażająca i wulgarna. Dlaczego zatem śledzę jej pijacko–narkotyczny bieg przez pokoje pełne niedopałków i pustych butelek? Po pierwsze dlatego, że książkę Patrycji Pustkowiak, jest napisana tak barwnym i kolorowym językiem, że…