Tag: biografia

A potem przyszedł maj…

W majówkę pozwólcie sobie nie robić absolutnie nic! Ewentualnie róbcie tylko to na co macie ochotę. Wąchajcie bzy, spacerujcie boso po trawie, całujcie się ze swoimi partnerami, albo z kim tam chcecie. Pijcie wino i przez moment zapomnijcie o robocie, kredytach, stresach… A jeśli przyjdzie Wam do głowy szalony pomysł, żeby coś fajnego poczytać to zrobiłam Wam listę książkowych nowości, które… Read more →

Sendlerowa – coś się nie zgadza w tej legendzie

Kiedy Anna Bikont zaczyna dokumentację do swojej książki, którą potem zatytułuje „Sendlerowa. W ukryciu”, ma raczej sprecyzowane wyobrażenie na temat tego o czym będzie pisać. Przypadkiem zaczyna grzebać w biografii jednej z bohaterek – Ireny Sendlerowej i ze zdumieniem stwierdza, że niemal w każdej historii o tej sympatycznej staruszce bardzo wiele szczegółów się nie zgadza  … Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

Wanda

Z biografią Wandy Rutkiewicz w ogóle się nie spieszyłam. Właściwie nawet nie miałam jej w planach. Zastanawiałam się, czy interesuje mnie książka o babce, która pomyka po górach i żyje od wyjazdu do wyjazdu w jakimś alternatywnym świecie balansując między 8 000 a 120 m n.p.m. ? Czy to nie będzie zbyt dla mnie odległe i tym samym mało interesujące?… Read more →

Podróże do Afryki z Alexandrą Fuller

Wyobraź sobie podróż. To będzie podróż egzotyczna i podróż w czasie zarazem. Lata 70te ubiegłego wieku. Jedziesz w głąb Afryki, do nieistniejącej już Rodezji, do domu pewnych ekscentrycznych angielskich osadników. Gości cię tam dość osobliwa rodzinka. Ona – urocza, wybuchowa i nieobliczalna Szkotka, zakochana w czarnym lądzie. On – typowy Anglik, małomówny, twardy facet wybaczający jej wszystkie ekstrawagancje. One –… Read more →

Co czytamy w lutym?

Jaki jest luty każdy widzi. Do wiosny jeszcze daleko, smog szaleje w miastach, zamykając nas co rusz w domach, a słońce…potrzebne od zaraz. Dobrze, że są książki, które łagodzą objawy zimowej chandry i dostarczają endorfin. W lutym będziemy sięgać po: Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

I want to break free

Siedzieliśmy z moim kuzynem u babci, kiedy dowiedzieliśmy się, że Fred umarł. Płakaliśmy i katowalismy się jego piosenkami przez kolejne tygodnie. To wtedy chyba zaczęliśmy poważnie myśleć o jego muzyce, analizować teksty. Nie było wtedy YouTuba wiec byliśmy skazani na to co puszczano w telewizji i w radiu. Trudno uwierzyć, że  właśnie minęło 25 lat od tego wieczoru.  Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

Zośka!

Obcowanie z tą kobietą to było doznanie lekko absurdalne. Takiej osobowości i takiej wariatki to już dawno nie poznałam. To nieprawdopodobne, żeby mieć takie życie, taki charakter i taki język! Czytasz i się ciagle czemuś dziwisz. Jak już wydaje ci sie, że nic bardziej absurdalnego stać sie nie może, przewracasz stronę i znowu coś dziwnego się wydarza. Za sprawą Agnieszki… Read more →

Co czytamy w marcu?

Patrycja czyta dwie nowości: „Zawsze nie ma nigdy” Jerzego Pilcha, „Górę Tajget” Anny Dziewit-Meller i jedną biografię, czyli „Życie” Keitha Richardsa. Marta czyta Ferrante, Fabera i Nesbo. Mieszanka wybuchowa, czyli w marcu jak w garncu;)   „Zawsze nie ma nigdy” Jerzy Pilch, Wydawnictwo Literackie Nie można przejść obojętnie koło takiej rozmowy! Szczególnie jeśli tak jak ja uwielbia się Pilcha. Tymbardziej kiedy… Read more →

R-E-S-P-E-C-T

„Respect” Arethy Franklin to była moja ulubiona piosenka w liceum i na studiach. Każdy miał swój przebój, swój manifest, swoją nutę. Ja słuchałam „Respect” i wiem, że zawsze będą kochać tę piosenkę. Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →