Tag: czytanie

Nie oczekuję niczego

Rok, który właśnie tak hucznie pożegnaliśmy nie należał do moich ulubionych. Pomimo początkowo pozytywnych recenzji, w miarę rozwoju wydarzeń robiło się coraz mniej przyjemnie, a bohaterowie zbyt często i gęsto doświadczali kaprysów i destrukcyjnych zachowań tego małego drania. Przez jego dyktatorskie zapędy stos nieprzeczytanych książek przy moim łóżku rósł, zamiast się zmniejszać, a noworoczne postanowienia – żeby czytać więcej niż… Read more →

Big Book Festival 

Miłośnicy książek doczekali się w końcu festiwalu na miare swoich czytelniczych potrzeb. Za sprawą Big Book Festiwal stara fabryka topionych serów w Warszawie zamieniła się na kilka dni w niezwykle podniecające intelektualnie miejsce. Jakie to jest miejsce? Z pewnością to nie jest miejsce dla tych, którzy nie czytają – ci nigdy tu przecież nie przyjdą. Ani dla tych, którzy okupują… Read more →

Wącham książki, czyli czytelnicza nerwica natręctw

Każdy ma jakieś natręctwa, dziwactwa, które hoduje sobie w tym swoim małym życiowym ogródku. Ja wyhodowałam sobie całkiem sporo książkowo-czytelniczych zboczeń, którymi bez żenady mogę podzielić się publicznie, bo jak mawiał Proust: „Wszyscy musimy, chcąc uczynić rzeczywistość znośną, utrzymać w sobie kilka drobnych szaleństw” Udostępnij: Read more →

Polska czytająca czyli moja odpowiedź na bookchallenge

Nie wiem czy to za sprawą mody, czy to efekt kampanii społecznych, ale przynajmniej na buniu Cała Polska Czyta! Ba! Nie tylko że CZYTA (jak widać statystyki kłamią wierutnie), ale CO CZYTA. Plejada polskiej i światowej literatury przewija się przez statusy ochoczo podejmujących wyzwanie: zrób listę dziesięciu książek, które z jakiegoś powodu są dla Ciebie ważne. Na listach nie wiedzieć czemu króluje… Read more →

Przelotem przez WTK

Ekipa Booklove jak przystało na osoby książkami z lekka się interesujące udała się na WTK – Warszawskie Targi Książki. Poczułyśmy się odrobine jak dzieci w fabryce czekolady, ale czasu zbyt wiele nie miałyśmy, wiec szybko przez stoiska, robiąc rekonesans przeleciałyśmy i coś niecoś upolowałyśmy do booklovovej półki. Trochę niefortunnie, bo koniec miesiąca korzystaniu z okazji rabatowych nie służy, ale co… Read more →

Booklove

Booklove to miejsce,które powstało z dwóch powodów:  z powodu babskiej przyjaźni i z niepohamowanej potrzeby rozmawiania o rzeczach ważnych i mniej ważnych, a także z powodu miłości do książek, które inspirują nas do tychże rozmów.   Ponieważ już tak sobie rozmawiamy kolejną dekadę, postanowiłyśmy trochę z tych rozmów, przemyśleń, różnic zdań ponieść dalej niż metry naszych warszawskich mieszkań.   Udostępnij: Read more →