• Na marginesie,  Półka z książkami

    Wielka ucieczka na Mokotowie

    Kolejny Big Book Festiwal właśnie dobiegł końca. Jestem pod urokiem miejsca jakie organizatorzy wybrali w tym roku na scenerię festiwalu czyli Pałac Szustra, który wydaje się wręcz stworzony do takiej imprezy. Leżaki, trawa i książki to jest ta sceneria czytania, którą lubię najbardziej.

  • Półka z książkami

    Nie oczekuję niczego

    Rok, który właśnie tak hucznie pożegnaliśmy nie należał do moich ulubionych. Pomimo początkowo pozytywnych recenzji, w miarę rozwoju wydarzeń robiło się coraz mniej przyjemnie, a bohaterowie zbyt często i gęsto doświadczali kaprysów i destrukcyjnych zachowań tego małego drania. Przez jego dyktatorskie zapędy stos nieprzeczytanych książek przy moim łóżku rósł, zamiast się zmniejszać, a noworoczne postanowienia – żeby czytać więcej niż w ubiegłym i nie kupować nowych książek, dopóki stosik nieprzeczytanych z lekka nie zmaleje – szybko przestały się dotrzymywać. Na szczęście w serii nieprzyjemnych zdarzeń momenty były! A chwile przyjemności zdarzyły się także za sprawą kilku książek, które wbrew rozsadkowi wpadły mi w ręce, a potem wyminawszy niegrzecznie stojący stosik ‚książek…

  • Półka z książkami

    Big Book Festival 

    Miłośnicy książek doczekali się w końcu festiwalu na miare swoich czytelniczych potrzeb. Za sprawą Big Book Festiwal stara fabryka topionych serów w Warszawie zamieniła się na kilka dni w niezwykle podniecające intelektualnie miejsce. Jakie to jest miejsce? Z pewnością to nie jest miejsce dla tych, którzy nie czytają – ci nigdy tu przecież nie przyjdą. Ani dla tych, którzy okupują się dużą ilości książek – poza jednym straganem nie ma tutaj zbyt wielu możliwości zakupu. I dobrze! Bo zostaje czytanie i gadanie o książkach tak po prostu – na leżaku, sącząc zimne latte i mijając pisarzy w kolejce na kolejne wykłady. Fajnie, że można o książkach zrobić ciekawe, nowoczesne wydarzenie…

  • Półka z książkami

    Czytam i podaję dalej

    „Czytam i podaję dalej” to nowa akcja, o której usłyszałam w programie „Dzień Dobry TVN”. Czujna na wszystkie informacje o książkach, spieszę donieść, że to sytuacja, w której może wziąć udział każdy.

  • Półka z książkami

    Wącham książki, czyli czytelnicza nerwica natręctw

    Każdy ma jakieś natręctwa, dziwactwa, które hoduje sobie w tym swoim małym życiowym ogródku. Ja wyhodowałam sobie całkiem sporo książkowo-czytelniczych zboczeń, którymi bez żenady mogę podzielić się publicznie, bo jak mawiał Proust: „Wszyscy musimy, chcąc uczynić rzeczywistość znośną, utrzymać w sobie kilka drobnych szaleństw”

  • Na marginesie,  Półka z książkami

    Polska czytająca czyli moja odpowiedź na bookchallenge

    Nie wiem czy to za sprawą mody, czy to efekt kampanii społecznych, ale przynajmniej na buniu Cała Polska Czyta! Ba! Nie tylko że CZYTA (jak widać statystyki kłamią wierutnie), ale CO CZYTA. Plejada polskiej i światowej literatury przewija się przez statusy ochoczo podejmujących wyzwanie: zrób listę dziesięciu książek, które z jakiegoś powodu są dla Ciebie ważne. Na listach nie wiedzieć czemu króluje literatura dziecięca, a także rosyjska i niemiecka klasyka, trochę powieści amerykańskiej, no i oczywiście polska awangarda. Słowem lista lektur jakiej nie powstydziła by się rasowa bibliotekarka.  Jest powód do dumy. Naród intelektualny, pomyśleć by można – z książką się nie rozstaje. Można by było cieszyć się i skakać z radości, gratulować…

  • Półka z książkami

    Przelotem przez WTK

    Ekipa Booklove jak przystało na osoby książkami z lekka się interesujące udała się na WTK – Warszawskie Targi Książki. Poczułyśmy się odrobine jak dzieci w fabryce czekolady, ale czasu zbyt wiele nie miałyśmy, wiec szybko przez stoiska, robiąc rekonesans przeleciałyśmy i coś niecoś upolowałyśmy do booklovovej półki. Trochę niefortunnie, bo koniec miesiąca korzystaniu z okazji rabatowych nie służy, ale co tam, trzeba mieć trochę fantazji i odwagi w stosunku do reszty domowników, aby ostatnie pieniądze wydać na „Dziunie”, „Dziewczyny z powstania”, „Rzecz o mych smutnych dziwkach” i „Londyn NW”.

  • Półka z książkami

    Booklove

    Booklove to miejsce,które powstało z dwóch powodów:  z powodu babskiej przyjaźni i z niepohamowanej potrzeby rozmawiania o rzeczach ważnych i mniej ważnych, a także z powodu miłości do książek, które inspirują nas do tychże rozmów.   Ponieważ już tak sobie rozmawiamy kolejną dekadę, postanowiłyśmy trochę z tych rozmów, przemyśleń, różnic zdań ponieść dalej niż metry naszych warszawskich mieszkań.