• Polecamy,  Powieść,  Reportaż

    3 książkowe destynacje dla osób, które potrafią w urlop

    Czas ucieka mi ostatnio tak szybko, że nawet nie wiem kiedy minęło już pierwsze tygodnie wakacji. Osobiście nawet postanowiłam sobie zrobić urlop, ale po dwóch dniach poległam. Niestety praca na własny rachunek ma wiele zalet, ale brak możliwości włączenia „out of office” i „wylogowania się” to chyba największa jej wada. Powiedzmy też to sobie szczerze – urlop nie jest moją najmocniejszą stroną, a pracoholizm to choroba, z której nie tak łatwo się wyleczyć. Ale nie załamuje rąk! Będę jeszcze próbować 😉

  • Polecamy

    A potem przyszedł maj…

    W majówkę pozwólcie sobie nie robić absolutnie nic! Ewentualnie róbcie tylko to na co macie ochotę. Wąchajcie bzy, spacerujcie boso po trawie, całujcie się ze swoimi partnerami, albo z kim tam chcecie. Pijcie wino i przez moment zapomnijcie o robocie, kredytach, stresach… A jeśli przyjdzie Wam do głowy szalony pomysł, żeby coś fajnego poczytać to zrobiłam Wam listę książkowych nowości, które może Was zainteresują. Tylko nie szalejcie! Nie tylko czytaniem żyje człowiek. A poza tym majówki mamy w tym roku dwie więc można czytać od majówki do majówki;-)

  • Półka z książkami

    Angole

    Trudna sprawa z nami emigrantami. Niby możemy jechać i pracować gdzie chcemy. Niby Polska w ruinie i tylko za granicą człowiek można coś osiągnąć. Niby socjal w Lądku najlepszy, ale jakoś nie wszystkim wychodzi.

  • Półka z książkami

    Pranie brudnych polskich gaci

    Nie poznasz jej w dużym mieście. Jeżeli w nim żyje rzadko wychodzi z domu. Jest niewidzialna i bezszelestna. Nie usłyszysz jej głosu, bo mówi mało, a jak już się odezwie to krzyczy „chcem więcej”. Pierze, sprząta, trzepie, prasuje i gotuje. Robi porządki w domach i sercach. Jak? Słuchając i obserwując. Jest niemym głosem polskiej emigracji, który odbija się echem z każdej strony książki Grażyny Plebanek „Przystupa”. Świat tej dziewczyny, to świat emigracji, który jest mi obcy. Przystupa jest młoda, niewykształcona, nie czyta, nie pisze, nic nie mówi. Ucieka z domu i najpierw w Polsce, potem w Szwecji pracuje w domach Polaków. Nijak nie mogę się z nią utożsamić, nawet trudno…