• Półka z książkami

    Królestwo zła

    Przez tę książkę nie mogłam w nocy spać. Nie tylko dlatego, że nie chciałam przestać czytać, ale też dlatego że nie mogłam przestać o niej myśleć. "Królestwo" to, jak do tej pory, najtrudniejsza dla mnie książka Szczepana Twardocha. I jej trudność nie wynikała tym razem z języka, kompozycji czy narracji. Tym razem przygniótł mnie temat.