• Kryminał,  Półka z książkami

    Pewniak, który nie zadziałał

    „Lampiony” Katarzyny Bondy miały być książkowym pewniakiem. Po „Pochłaniaczu” i „Okularniku” byłam pewna, że wybór kolejnej części przygód Saszy Załuskiej bedzie tą pozycją, po któraą mogę sięgać w ciemno, pozycją która nie zawiedzie. Cholera no, dziś nawet pewniaków juz nie można być pewnym. Sprawdzony przepis na bestseller tym razem na mnie nie zadziałał.

  • Polecamy,  Powieść

    Co czytamy we wrześniu?

    Jesień przyszła nagle. Niby się jej spodziewałyśmy, ale te chłodne dni są zawsze szokiem dla organizmu. Zaszywamy się więc wieczorami w domu, z kubkie gorącej herbaty i książką, żeby jakoś to przesilenie przetrwać z godnością.

  • Półka z książkami

    Nie oczekuję niczego

    Rok, który właśnie tak hucznie pożegnaliśmy nie należał do moich ulubionych. Pomimo początkowo pozytywnych recenzji, w miarę rozwoju wydarzeń robiło się coraz mniej przyjemnie, a bohaterowie zbyt często i gęsto doświadczali kaprysów i destrukcyjnych zachowań tego małego drania. Przez jego dyktatorskie zapędy stos nieprzeczytanych książek przy moim łóżku rósł, zamiast się zmniejszać, a noworoczne postanowienia – żeby czytać więcej niż w ubiegłym i nie kupować nowych książek, dopóki stosik nieprzeczytanych z lekka nie zmaleje – szybko przestały się dotrzymywać. Na szczęście w serii nieprzyjemnych zdarzeń momenty były! A chwile przyjemności zdarzyły się także za sprawą kilku książek, które wbrew rozsadkowi wpadły mi w ręce, a potem wyminawszy niegrzecznie stojący stosik ‚książek…

  • Półka z książkami

    Co spakować na wakacje?

    Plaża, może, jezioro, góry. Wszystko jedno gdzie jesteśmy, książka zawsze z nami. Nie ma innej opcji. Zobaczcie, co już przeczytałyśmy i polecamy na wakacyjne leniuchowanie. Uwaga! Niektóre pozycje zagrażają wakacjom!

  • Półka z książkami

    Bonda kole w „Biedronce” i na „Różach Gali”

    Zaczyna się. Kolejny autor, który po sukcesie książki, powinien zapuścić wąsy, udać się w bieszczadzką dzicz i tam kontemplować naturę istnienia wszystkiego. Nie powinien pojawiać się na galach, bo nie daj Boże ktoś mu zrobi zdjęcie na „ściance”, a już najgorzej dla niego, jeśli wyjdzie na zdjęciu, tak jak Bonda. Katarzyna Bonda. Ładnie, a nawet szałowo.

  • Półka z książkami

    Na okładce najnowszej książki Katarzyny Bondy Zygmunt Miłoszewski stwierdził, że mamy do czynienia z „królową polskiego kryminału”. Czy to prawda? Będziemy sprawdzać. Ponad 600 stron „Pochłaniacza” wygląda apetycznie 🙂