Tag: Katarzyna Bonda

Pewniak, który nie zadziałał

Udostępnij:„Lampiony” Katarzyny Bondy miały być książkowym pewniakiem. Po „Pochłaniaczu” i „Okularniku” byłam pewna, że wybór kolejnej części przygód Saszy Załuskiej bedzie tą pozycją, po któraą mogę sięgać w ciemno, pozycją która nie zawiedzie. Cholera no, dziś nawet pewniaków juz nie można być pewnym. Sprawdzony przepis na bestseller tym razem na mnie nie zadziałał. Udostępnij: Read more →

Nie oczekuję niczego

Udostępnij:Rok, który właśnie tak hucznie pożegnaliśmy nie należał do moich ulubionych. Pomimo początkowo pozytywnych recenzji, w miarę rozwoju wydarzeń robiło się coraz mniej przyjemnie, a bohaterowie zbyt często i gęsto doświadczali kaprysów i destrukcyjnych zachowań tego małego drania. Przez jego dyktatorskie zapędy stos nieprzeczytanych książek przy moim łóżku rósł, zamiast się zmniejszać, a noworoczne postanowienia – żeby czytać więcej niż… Read more →

Bonda kole w „Biedronce” i na „Różach Gali”

Udostępnij:Zaczyna się. Kolejny autor, który po sukcesie książki, powinien zapuścić wąsy, udać się w bieszczadzką dzicz i tam kontemplować naturę istnienia wszystkiego. Nie powinien pojawiać się na galach, bo nie daj Boże ktoś mu zrobi zdjęcie na „ściance”, a już najgorzej dla niego, jeśli wyjdzie na zdjęciu, tak jak Bonda. Katarzyna Bonda. Ładnie, a nawet szałowo. Udostępnij: Read more →

Udostępnij:Na okładce najnowszej książki Katarzyny Bondy Zygmunt Miłoszewski stwierdził, że mamy do czynienia z „królową polskiego kryminału”. Czy to prawda? Będziemy sprawdzać. Ponad 600 stron „Pochłaniacza” wygląda apetycznie 🙂 Udostępnij: Read more →