• Powieść,  Półka z książkami

    Ballada o pewnej panience

    To już zaczyna być jakaś świecka tradycja, że końcem roku zabieram się za książki Szczepana Twardocha 😉 Chyba czytaniu sprzyja jesienna melancholia i coraz dłuższe, bardziej mgliste wieczory. Co prawda planowałam nadrobić i przeczytać Dracha, ale cóż zrobić, że akurat wyszedł zbiór opowiadań i nieco pomieszał moje plany. 

  • Powieść,  Półka z książkami

    Król ma coś z Pitbulla

    Czytanie „Króla” Szczepana Twardocha w czasach, kiedy większość z nas zastanawia się nad tym co się do cholery dzieje z tym światem i dlaczego dążymy do samozniszczenia, działa jak walnięcie w pysk. Osadzona w polskim piekiełku lat 30tych XX wieku najnowsza powieść jest niepokojąco aktualna.