• Półka z książkami,  Reportaż

    Międzymorze

    Co to za człowiek z kosmosu ten Ziemowit Szczerek! Właśnie wróciłam z podróży po Europie Środkowo-Wschodniej, w którą się z nim zabrałam za sprawą  jego książki „Międzymorze”. O mamo! Co to była za podróż! W głowie mi się kręci od nadmiaru informacji, analiz, wniosków i rozmów, opisanych jeszcze tym nieporabialnym językiem z szyldozami, tynkozami i radziecjami na czele. I chociaż czytając „Międzymorze” gęba mi się nieraz śmiała, bo Szczerek z urokiem rozprawia się z mitami i stereotypami wywlekając je na lewą stronę jak mocno zużytą poszewkę, to w rezultacie smutno mi jakoś, że tak się głupio dałam nabrać na tą lepszą wersję Polski. 

  • Powieść,  Półka z książkami

    Podróże do Afryki z Alexandrą Fuller

    Wyobraź sobie podróż. To będzie podróż egzotyczna i podróż w czasie zarazem. Lata 70te ubiegłego wieku. Jedziesz w głąb Afryki, do nieistniejącej już Rodezji, do domu pewnych ekscentrycznych angielskich osadników. Gości cię tam dość osobliwa rodzinka. Ona – urocza, wybuchowa i nieobliczalna Szkotka, zakochana w czarnym lądzie. On – typowy Anglik, małomówny, twardy facet wybaczający jej wszystkie ekstrawagancje. One – zwariowane, obdarzone swoistym poczuciem humoru, wiecznie dokuczające sobie siostry. W tle burzliwa historia tego regionu Afryki i krajobraz, który zapiera dech w piersiach. 

  • Półka z książkami,  Reportaż

    Warsztaty umierania

    Japonia jest mi totalnie odległa. To ten rodzaj bardzo odległej egzotyki, która nie do końca wiem czy nawet mnie pociąga. Oczywiście fajnie byłoby tam pojechać, któregoś dnia ale podejrzewam, że czulabym się trochę zagubiona w tym świecie. Książka – debiut Katarzyny Boni „Ganbare! Warsztaty umierania” utwierdziły mnie w tym podejrzeniu. 

  • Półka z książkami

    Dynia, jesień i książki

    Co roku to samo. Te pierwsze chłodne i nie daj Boże mokre dni, są najbardziej przygnębiające w całym roku. Organizm chyba za dobrze pamięta słońce, lekkość bytu i lekkość ubrań (czasem wydaje mi się, że to to samo 😛 ).

  • Półka z książkami

    Ameryka nie istnieje?

    Zawsze to podejrzewałam. Te ich Myszki i Kaczory, kowboje i Indianie, Hollywood i wielki świat. Sny o bogactwie, sny o tym, czego się nie ma, a chciałby się mieć. Sny niedoścignione, nawet czasem jeszcze nie wyśnione. Żart jakiś.