Tag: starość

Tymczasem zrobiłam się stara

Roma poznaje na przystanku młodego chłopaka. Jak to w życiu bywa, ona liczyła na coś więcej, on chciał tylko skonsultować z nią swoje wiersze. To doświadczenie, dość boleśnie uświadamia jej, że erotyczną sferę swojego życia ma już za sobą i skłania do swoistego bilansu życiowego. Może to dobry czas na to, skoro ma już 70 lat. Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

Czy Miłoszewski przekombinował?

Zachwycił mnie pomysł i alternatywna wersja historii Polski. Bardzo spodobała mi się Warszawa bez paskudnych budynków z PRL-u, ale też niestety bez PKiN. Niezła okazała się koncepcja z podróżą w czasie. Muszę jednak z bólem przyznać, że coś w nowej powieści Zygmunta Miłoszewskiego poszło nie tak. Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

O starości i innych demonach

Był czas, że niemal kompulsywnie zaczytywałam się jego magicznymi powieściami. Ewidentnie jednak przedawkowałam, bo ostatnio jakoś tak zaniechałam i z umiarkowaną ochotą sięgałam do Marqueza. A teraz wpadła mi w ręce „Rzecz o mych smutnych dziwkach” i pomyślałam, że to będzie takie moje eleganckie i adekwatne pożegnanie z mistrzem. Co prawda elegancko tak do końca nie było, bo rzecz dzieje się głownie w burdelu, ale… Read more →