Tag: wojna

Wróbelek z kości

To bardzo niepozorna książeczka, ale uważajcie bo ten łagodny i prosty sposób opowiedzenia historii, o tym co dzieje się w obozach uchodźców, to tylko pozorna lekkość. To jest tak jakbyś oglądał świat przez dziecięce okulary. Obrazy nie są za bardzo wyraziste, może skupiają się nie na tych elementach, na których ty byś popatrzył, ale przez ten dziecięcy rozmiar działają jeszcze… Read more →

Fenomenalny marsz

Dawno nie czytałam tak dobrej książki. Redaktor Michał Nogaś miał rację, zostawcie wszystko, co czytacie i sięgnijcie po „Długi marsz w połowie meczu”. Niektórzy wręcz połykają tę książkę, ja czytałam wolno, niespiesznie, wiedząc, że mam w ręku coś wyjątkowego. Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

Cała prawda o Putinie

Jeżeli masz jeszcze wątpliwości, czy uznać Rosję za kraj cywilizowany, a ludzi w niej rządzących za polityków rangi europejskiej, to ta książka szybko je rozwieje. Krystyna Kurczab-Redlich „Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina” otwiera oczy na niektóre fakty, porządkuje wiedzę i budzi demony przeszłości.  Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

Złota Adela

Kiedy ponad 70 lat temu świat zwariował, pewien niedoceniony artysta postanowił się na nim odegrać. Nigdy wcześniej, ani nigdy pózniej świat sztuki nie ucierpiał tak bardzo, jak podczas tego pięcioletniego szaleństwa. Kilkadziesiąt tysięcy dzieł sztuki z rozkazu tego artysty-szaleńca zostało zrabowanych, z muzeów państwowych i prywatnych kolekcji. Znaczna część spłonęła lub została zniszczona. Jednak wiele spośród tych, które ocalały wiszą… Read more →

Do zobaczenia w zaświatach

Kiedy kończy się wojna, kończą się kłopoty. Tak przynajmniej mogłoby się wydawać. Pierre Lemaitre poszedł pod prąd i stworzył powieść, która dyskutuje z rzeczywistością powojenną. Jest to bardzo wciągająca i inteligentna dyskusja. Udostępnij:FacebookGoogle+TwitteremailPrint Read more →

Co czytamy w marcu?

Patrycja czyta dwie nowości: „Zawsze nie ma nigdy” Jerzego Pilcha, „Górę Tajget” Anny Dziewit-Meller i jedną biografię, czyli „Życie” Keitha Richardsa. Marta czyta Ferrante, Fabera i Nesbo. Mieszanka wybuchowa, czyli w marcu jak w garncu;)   „Zawsze nie ma nigdy” Jerzy Pilch, Wydawnictwo Literackie Nie można przejść obojętnie koło takiej rozmowy! Szczególnie jeśli tak jak ja uwielbia się Pilcha. Tymbardziej kiedy… Read more →