• Półka z książkami

    Myslovitz, Rojek i OFF

    Z Arturem Rojkiem spotykam się juz od dłuższego czasu. Natykamy sie na siebie zawsze w dziwnych momentach mojego życia – albo totalnie beznadziejnych, albo wręcz zajebistych. Okoliczności zwykle podobne – najczęściej on śpiewa do mnie z jakiegoś urządzenia muzycznego, a ja słucham w milczeniu albo podśpiewuje w samochodzie lub przy jakimś winie. Książka Artur Rojek ‚Inaczej’ wpadła mi w ręce za sprawą przyjaciółki, która wrzuciła mi ją w ramach przedświątecznych prezentów. Usiadłam i przeczytałam praktycznie za jednym podejściem. Czy dobra? Nie wiem. Dużo tam muzyki, dużo klimatu Śląska, trochę kulis kapeli muzycznej. Trudno mi ocenić obiektywnie. Dla mnie, fanki Myslovitz, Lennego Valentino i Rojka była świetna. Po pierwsze posłuchać Myslovitz.…