• Półka z książkami

    Królestwo zła

    Przez tę książkę nie mogłam w nocy spać. Nie tylko dlatego, że nie chciałam przestać czytać, ale też dlatego że nie mogłam przestać o niej myśleć. "Królestwo" to, jak do tej pory, najtrudniejsza dla mnie książka Szczepana Twardocha. I jej trudność nie wynikała tym razem z języka, kompozycji czy narracji. Tym razem przygniótł mnie temat.

  • Polecamy,  Półka z książkami

    Krótki przegląd książek nominowanych do Nike 2018

    W tym roku wyjątkowo nie zazdrościłam jurorom Literackiej Nagrody Nike. Zupełnie nie wiedziałam też za kogo trzymać kciuki, a że wyjątkowo tym razem przeczytałam większość z nominowanych książek mogłam sobie wyrobić zdanie i mieć jakiegoś faworyta. Nic z tego. Nie miałam ani faworyta, ani za nikogo nie trzymałam mocniej kciuków. Wszystko było w moim guście, wszytko było świetne i warte polecenia. Jednym słowem klęska urodzaju!;)

  • Polecamy

    A potem przyszedł maj…

    W majówkę pozwólcie sobie nie robić absolutnie nic! Ewentualnie róbcie tylko to na co macie ochotę. Wąchajcie bzy, spacerujcie boso po trawie, całujcie się ze swoimi partnerami, albo z kim tam chcecie. Pijcie wino i przez moment zapomnijcie o robocie, kredytach, stresach… A jeśli przyjdzie Wam do głowy szalony pomysł, żeby coś fajnego poczytać to zrobiłam Wam listę książkowych nowości, które może Was zainteresują. Tylko nie szalejcie! Nie tylko czytaniem żyje człowiek. A poza tym majówki mamy w tym roku dwie więc można czytać od majówki do majówki;-)

  • Powieść,  Półka z książkami

    Nieczuła polska kobieta

    Z czułością kończyłam „Nieczułość” Martyny Bundy. Z czułością potraktowały się też na końcu książki bohaterki – trzy siostry i ich matka, dla których życie pisało przedziwne scenariusze, a historia wplątywała je w swoją sieć bez pytania.

  • Polecamy

    Marta vs Pat czyli nasze podsumowanie 2017 roku

    To nie był najłatwiejszy czas na czytanie i pisanie bloga. Patrycja z nowym dzieckiem potrzebowała więcej wsparcia od Marty w tematach pracowych, a Martę chyba od tego jakość częściej dopadała migrena. Początkowo nic nam nie sprzyjało, ale w końcu wzięłyśmy się w garść i jakoś zorganizowałyśmy, żeby mimo wszystko czytać i coś tutaj wrzucać. Jaki był ten ubiegły rok dla nas? Zrobiłyśmy małe zestawienie;-)