• Powieść,  Półka z książkami

    Czy Miłoszewski przekombinował?

    Zachwycił mnie pomysł i alternatywna wersja historii Polski. Bardzo spodobała mi się Warszawa bez paskudnych budynków z PRL-u, ale też niestety bez PKiN. Niezła okazała się koncepcja z podróżą w czasie. Muszę jednak z bólem przyznać, że coś w nowej powieści Zygmunta Miłoszewskiego poszło nie tak.

  • Booktalks,  Półka z książkami

    #booktalks 2 – o małych księgarniach i oczekiwaniu na BBF, a także zaczytanych ławkach, poezji i randce z Miłoszewskim

    Marta: Bardziej czekasz na Big Book Festival czy Warszawski Weekend Księgarń Kameralnych? Patrycja: Czy ja wiem… BBF zapowiada się fajnie, z motywem przewodnim „Powrót do początku” znając organizatorów pewnie zaskoczą fajną stylistyką, mi się coś wydaje, że w tym roku idziemy w PRL. WWKK z tego co wiem też będzie ciekawy – więcej księgarni się przyłączyło w tym roku, więc będzie się działo. Wracając do twojego pytania – chyba na obie imprezy czekam. Na BBF czekam już z przyzwyczajenia, w końcu to już kolejna edycja, ale na WWKK też, bo po pierwsze mnie nie było w zeszłym roku w Wawie i przegapiłam całą imprezę, a po drugie mam do tego wydarzenia duży sentyment – byłam przy…

  • Półka z książkami

    Nie oczekuję niczego

    Rok, który właśnie tak hucznie pożegnaliśmy nie należał do moich ulubionych. Pomimo początkowo pozytywnych recenzji, w miarę rozwoju wydarzeń robiło się coraz mniej przyjemnie, a bohaterowie zbyt często i gęsto doświadczali kaprysów i destrukcyjnych zachowań tego małego drania. Przez jego dyktatorskie zapędy stos nieprzeczytanych książek przy moim łóżku rósł, zamiast się zmniejszać, a noworoczne postanowienia – żeby czytać więcej niż w ubiegłym i nie kupować nowych książek, dopóki stosik nieprzeczytanych z lekka nie zmaleje – szybko przestały się dotrzymywać. Na szczęście w serii nieprzyjemnych zdarzeń momenty były! A chwile przyjemności zdarzyły się także za sprawą kilku książek, które wbrew rozsadkowi wpadły mi w ręce, a potem wyminawszy niegrzecznie stojący stosik ‚książek…

  • Półka z książkami

    Czekałam na Pana, Teodorze Szacki!

      Mogę śmiało powiedzieć: Czekałam na Pana, Teodorze Szacki! Brakowało mi takiego bohatera, który nie tylko będzie błyszczał inteligencją, ale będzie też przystojny (no trudno 🙄 ), będzie ganiał po miejscach zbrodni w garniturze, a co najważniejsze będzie miał skomplikowane życie osobiste i co dość dla mnie oczywiste w tym przypadku, rozbuchane życie erotyczne. Doczekałam się. Witam Pana 🙂

  • Półka z książkami

    Mój pierwszy raz z Miłoszewskim

    Trochę długo trwały te podchody, ale w końcu uległam i pozwoliłam się uwieść. Początkowo zniechęcały mnie te jego zbyt mocno skręcające w prawo wtręty, a po obejrzeniu Uwikłanych jakoś zupełnie na czytanie książki ochoty nie miałam. Nabrałam dopiero po serialu Wataha, do którego współtworzył scenariusz. Na pierwszy ogień poszedł „Bezcenny”. Spędziliśmy więc razem kilka wieczorów, przy winie i ze smooth jazzem w tle. Nie powiem, z zainteresowaniem słuchałam opowieści o zrabowanych kolekcjach sztuki, bursztynowej komnacie, czy o kulisach działania wywiadu. Nie powiem, polubiłam to towarzystwo czterech osobowości stłoczonych przez dłuższy czas w jednym miejscu, które dodały całemu temu tete-a-tete nieco pikanterii. I oczywiście można się przyczepić (bo zawsze można) do jakiś potknięć, czasem zbyt…