Ważne premiery, o których jeszcze nie pisałam

Ważne premiery, książki, które mogły Wam się zagubić w natłoku informacji. Niektóre prawie zgubiłam. Zobaczcie, na które pozycje warto zwrócić uwagę, przy których się zatrzymać. Na chwilę. Ja się przy nich na pewno zatrzymam.

 

Andrzej Franaszek „Biografia. Niepokój. Pan Cogito” (Wydawnictwo Znak, 2018)

Andrzej Franaszek „Biografia. Niepokój. Pan Cogito”

Wydawnictwo Znak, 2018

Zbigniew Herbert to wspaniały poeta i niesamowita postać. Był duszą każdego towarzystwa, wielkim flirciarzem i dowcipnisiem. Zmagał się też z chorobą dwubiegunową. Warto zajrzeć do biografii autorstwa Andrzeja Franaszka, żeby przyjrzeć się nie tylko twórczości Herberta, ale też jego życiu. Pozycja obowiązkowa, chociaż pewnie niełatwa.

 

 

 

 

 

Asne Seierstad „Dwie siostry” (Wydawnictwo WAB, 2018)

Asne Seierstad „Dwie siostry”

Wydawnictwo WAB, 2018

Przekład: Iwona Zimnicka 

Dwie somalijskie nastolatki wychowywane w Norwegii, pewnego dnia postanawiają uciec z domu i dołączyć do Państwa Islamskiego. W tym celu udają się do Syrii. Ich śladem podąża ojciec, który próbuje nie tylko wyrwać je z rąk terrorystów, ale też zrozumieć, co kierowało jego córkami.

Reportaż, który czyta się jak thriller napisała pisarka i dziennikarka, autorka słynnego reportażu o Andersie Breiviku „Jeden z nas. Opowieści z Norwegii”.

 

 

 

 

 

 

Karl Ove Knausgård
„Moja walka. Księga 6” (Wydawnictwo Literackie, 2018)

Karl Ove Knausgård „Moja walka. Księga 6”

Wydawnictwo Literackie, 2018

Przełożyła: Iwona Zimnicka 

Knausgard ma w sobie magnetyzm. Przyciąga i odpycha. Nie można go zignorować, nie można nie czytać. Szósta cześć, czy raczej szósta powieść, to część kluczowa. Z niej dowiemy się, jaki naprawdę jest Knausgard – jakim jest ojcem, jakim pisarzem, jakim mężem i synem. To nieuchronna konfrontacja jego dzieła z realnym światem i jego ograniczeniami. W tej księdze okazuje się bowiem, jak otoczenie i rodzina przyjęła pierwszą część książki. Dowiemy się również, jak Knausgard poradził sobie z załamaniem nerwowym swojej żony i czy można wyjść bez szwanku wywlekając publiczne całe swoje życie. Nawet tak mistrzowsko jak robi to autor.

 

 

 

 

 

 

 

 

Hilary Jordan „Błoto” (Wydawnictwo Otwarte, 2018)

Hilary Jordan „Błoto”

Wydawnictwo Otwarte, 2018

Przełożyła: Adrianna Sokołowska – Ostapko

Rzecz dzieje się w 1946 roku. Rodzina przeprowadza się na farmę w Delcie Missisipi, żeby prowadzić plantację. Poza ciężką pracą dopada ich podział, który Amerykę trafi pewnie do dnia dzisiejszego. Biali i czarni nie mogą żyć jak równy z równym, a rodzina zostaje wystawiona na ciężką próbę. Pytanie mało świeże, ale zawsze niestety aktualne: kto jest bardziej winny; ci którzy czynią zło, czy ci, którzy do niego dopuszczają.

Błoto oblepia wszystkich. Bez wyjątku.

 

 

 

 

 

 

Gabriel Tallent „Moja najdroższa” (Wydawnictwo Agora, 2018)

Gabriel Tallent „Moja najdroższa”

Wydawnictwo Agora, 2018

Przełożył: Dariusz Żukowski 

 

Turtle ma 14 lat i ojca, który jest bardzo zaborczy. Nie umie dobrze czytać, za to świetnie posługuje się nożem i bronią. Mieszka z ojcem w lesie, tylko dlatego, że jemu wydaje się, że świat się za chwilę skończy. Wydaje mu się również, że może mieć pełną kontrolę nad swoją córką – i psychiczną i fizyczną. To się jedanak będzie musiało zmienić. Turtle znajdzie siłę, że zawalczyć o siebie. Nie wiemy tylko, czy wyjdzie z tego cało.

Dość głośny debiut i zachwyt, że takim tematem zajął się mężczyzna. Sprawdzam, ale nie przekreślam autora ze względu na jego płeć. Dlaczego nie miałby pisać o dziewczynie?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sofi Oksanen „Norma” (Wydawnictwo Znak, 2018)

Sofi Oksanen „Norma”

Wydawnictwo Znak, 2018

Przełożyła: Katarzyna Aniszewska 

 

Sofi Oksanen to ceniona i nagradzana fińska pisarka, z której twórczością spotykam się po raz pierwszy przy „Normie”. Tytułowa bohaterka zostaje bez matki, która ginie pod kołami pociągu. Okoliczności są niejasne, a Oksanen nie będzie nam podtykać łatwy rozwiązań. Łączy realizm magiczny z (uwaga) manifestem feministycznym i wątkami thrillera. Jej poprzednią książkę „Gdy zniknęły gołębie” wydało wydawnictwo Czarne.

 

  3 Replies to “Ważne premiery, o których jeszcze nie pisałam”

  1. 16 maja 2018 at 11:40

    „Moja najdroższa” to na pewno książka, którą będę chciała przeczytać. Fajnie, że o niej wspomniałaś

    • 16 maja 2018 at 14:32

      Ministerstwo Książki! Jaka fajna nazwa:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *