Wstydliwe sekrety homo sapiens

Książek opowiadających o człowieku i jego historii jest stanowczo za mało.

Lektura „Sapiens. Od zwierząt do Bogów” sprowokowała mnie do wielu przemyśleń, a to chyba najlepsza rekomendacja dla książki. Czy gdyby książkę przeczytali wszyscy ludzie na całym świecie, ten stałoby się inny, lepszy? Czy przebudziłaby ludzi i pokazała, że historia człowieka, choć fascynująca, to historia zła i zniszczenia? Czy wzielibyśmy wreszcie odpowiedzialność za to, co robimy naszej planecie? Perspektywa tysięcy lat istnienia człowieka na Ziemi zniechęca do jej ograbiania. Ale zdaje się, że tylko nielicznych.

Autor „Sapiens. Od zwierząt do Bogów” w genialny i bardzo przystępny sposób przeprowadza nas przez historię człowieka, któremu udało się po wielu tysiącach lat wznieść ponad inne gatunki człekokształtne np. neandertalczyków i stać się tym, który w sposób niepodzielny króluje na Ziemi. To zwycięstwo okazało się być przypadkowym rozwojem genów, umożliwiających wykrztałcenie sie kolejnych umiejętności. W ogóle nasza historia mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby nie te drobne różnice, które w skali tysięcy lat rozpoczęły naszą niebywałą przewagę w świecie. Przełomowym fragmentem książki jest właśnie ta pierwsza, dość niepozorna zdolność, którą dziś opanowaliśmy do perfekcji – plotkowanie. Najpierw poltkowaliśmy na temat innych ludzi w plemnieniu aby zapewnić sobie byt, a później zaczęliśmy snuć opowieści o świecie, które porządkowały rzeczywistość. Wszystkie dekrety, kodeksy, a dziś również polityka i ład społeczny to nic innego jak świat wymyślony przez człowieka. Umiejętność snucia opowieści i narracja dała mu niesamowitą władzę nad światem i przewagę nad wszystkimi organizmami, które w nim żyją. Opowieść zaczeliśmy już dawno i na niej oparte jest wszystko, w czym żyjemy. Przyznam, że wątek budowania świata przez opowieść jakoś wcześniej nie przyszedł mi do głowy i bardzo zadziałał na moją wyobraźnie, ale w książce jest więcej takich odkryć, które odwracają standardowy tok myślenia albo każą się natychmiast zastanowić nad jakimś aspektem.

Kolejnym krokiem milowym było dla człowieka zdobywanie. Gdyby starożytne i dzikie plemienia miało tyle samozaparcia w odkrywaniu nowych lądów, kto wie, jak dziś wyglądałaby rzeczywistość. Tymczasem to właśnie Europejczycy nie tylko zapuszczali się z narażeniem życia w miejsca, o których nikt nie wiedział, ale też bardzo chcieli je poznać. I znowu wychodzi na to, że ciekawość ludzka doprowadziła do kolejnej rewolucji. Okupiony wielkimi cierpieniami rdzennej ludności rozwój przynosił wiele nowych informacji. Podróżnicy z Anglii, Francji i Holandii wraz z rozlewem krwi i niepohamowaną ciekawością przywozili naukowców – ludzi, którzy badali świat i położyli podwaliny wielu nauk tj. biologia, językoznawstwo, demografia.

Yuval Noah Harari „Sapiens. Od zwierząt do bogów” (Wydawnictwo PWN, 2017)

Nauka zresztą to bardzo mocna strona człowieka współczesnego, który poszerzył dzięki niej już ostatecznie dystans dzielący go od innych ssaków. Nie istniałyby największe odkrycia nuakowe, gdybyśmy nie chcieli walczyć, bronić się, machać szablą. Niemal każde większe odkrycie od prochu po bombę atomową jest wymyślone, aby walczyć. Dotyczy to nie tylko broni, ale medycyny i techniki i elektroniki. Pieniądze, wojny, kapitalizm. To wszystko i więcej znajdziecie w książce. Przeczytacie z zapartym tchem i … zaczniecie wyciągać wnioski.

Czytanie tej lektury jest jak zimny prysznic. Nie wiadomo, jak się po nim pozbierać. Książka z jednej strony porządkuje wiedzę, która akurat w moim przypadku jest rozproszona, i co ważniejsze nadaje historii ludzkości odpowiednią prespektywę dzięki, której możemy poczuć respekt do świata, natury i jej praw. Jako Homo sapiens mamy wszystko i możemy wszystko rozwalić, kiedy przyjdzie nam na to ochota. Człowiek, choć najważniejsza istota na Ziemi, nie nauczyła się dbać o swój dom, jego zasoby i piękno. Nauczyła się za to jak w mgnieniu oka go zniszczyć. Jeśli więc przyjdzie jej ochota opowiedzieć nową historię ludzkości i ta narracja zmiecie nas z ziemi, to po tej książce wiem, dlaczego tak się stanie.

Książka absolutnie warta Waszej uwagi. Polecam mocno.

 

Yuval Noah Harari „Sapiens. Od zwierząt do bogów” 

Tłumaczenie: Justyna Hunia 

Wydawnictwo Naukowe PWN (2017)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *