Zwierzenia w taksówkach

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

W Kairze jest 80 tysięcy taksówkarzy, którzy świetnie orientują się w tym, co wrze w społeczeństwie i jakie są jego bolączki. Sami też mają swoje osobiste problemy, które są z Egiptem i mechanizmami w nim rządzących, są nierozerwalnie związane. To z nimi, siedząc w ich taksówkach rozmawiał Al-Chamisi – egipski dziennikarz.

Nie zawsze sięgamy po nowości wydawnicze. Nie zawsze też mamy czas przeczytać wszystkie książki, które nas interesują. Trochę to przygnębiające, ale nasza praca nie polega na czytaniu książek (jeszcze!) i nie możemy tego robić tak często, jakbyśmy chciały. Dlatego wycieczki do biblioteki są dla mnie takie ważne. Tam wyłapuję książki, które przegapiłam w natłoku nowości, must have, „a czytałaś to?”, a obok których nie mogę przejść obojętnie. To zawsze zaburza mój plan czytelniczy. Biblioteka ma przecież swoje nieubłagane terminy zwrotu. Nie mogę się jednak powstrzymać i cały czas ją odwiedzam. Dobrze, inaczej nie przeczytałabym tej książki, która zasługuje na wyróżnienie z dwóch powodów: treści i pięknego wydania autorstwa Wydawnictwa Karakter. Źle, bo zawsze jestem w czytelniczym niedoczasie.

„Taxi. Opowieści z kursów po Kairze” to książka, która wciąga. Razem z autorem siedzimy na tylnim siedzeniu taksówek, oglądamy i słuchamy co dzieje się dookoła. Książka ukazała się w Polsce w 2011 roku, tuż po obaleniu prezydenta Mubaraka i wielkim poruszeniu społecznym, ale napisana została przed tymi wydarzeniami i to się czuję. Autorowi udało się w krótkich opowieściach (w zasadzie rozmowach) przekazać napięcia społeczne i poczucie braku kontroli nad tym, co wyprawia państwo ze swoimi obywatelami. Korupcja, nadużycia, bieda, religie, rodzina – to wszystko miesza się w sposób dla Europejczyka egzotyczny, ale pozwala lepiej zrozumieć ludzi, ich bolączki i potrzeby. Poprzez opowieści taksówkarzy mieszkańcy Kairu stają się nam bliżsi – w końcu każdy na świecie dąży do tego samego i każdy próbuje przetrwać: dziewczyna, która chce więcej zarabiać i przebiera się w taksówce z nikabu (tradycyjna zasłona odkrywająca tylko oczy), żeby pracować jako kelnerka (o czym nie wie jej rodzina), młody chłopak, który denerwuje się, że władza traktuje go jak idiotę, wszyscy ci, którzy kochają swojego prezydenta i ci, którzy go nie znoszą. I tylko czasem czytając myślę sobie, że niektórzy bohaterowie tych opowieści już stracili rozum albo zmysły. Ale kto by nie stracił!

Bardzo podoba mi się forma książki. Krótkie rozmowy z kierowcami taksówek są dosadne, bywają dowcipne, a co ważniejsze za każdym razem zostawiają czytelnika z jakąś refleksją. Nie dziwię się, że książka została przetłumaczona na wiele języków. Jest świetną opowieścią o tym, jak różni są ludzie w obrębie jednego państwa, i jak różni są w związku z tym na całym świecie. A to co ich łączy to upragniona i niedościgniona chęć poczucia świętego spokoju.

 

 

„Taxi. Opowieści z kursów po Kairze” Chalid al-Chamisi 

Wydawnictwo Karakter

Udostępnij:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *