• Półka z książkami

    Maj pachnie książkami

    Późno w tym roku wiosna przychodzi. Ociąga się z pąkami i liśćmi, skąpi słońca i ciepła. Na szczęście są książki, które w uratowały zimną Majówkę. Niektóre rozgrzebałam, niektórych jeszcze nie zaczęłam. Zobacz cię, co wzięłam na tapet.

  • Z innej półki

    Król na małym ekranie

    Po rewelacyjnym serialu „Ślepnąc od świateł” na podstawie prozy Jakuba Żulczyka uwierzyliśmy, że w Polsce umiemy w seriale, ale też że umiemy z sukcesem zaadoptować współczesne bestsellerowe powieści. Końcem roku Canal + zaproponował "Króla" na podstawie książki Szczepana Twardocha, który był również współtwórca scenariusza. Czy tym razem się udało?

  • Powieść,  Półka z książkami

    Pokora

    Na książki Szczepana Twardocha czekam prawie tak, jak czekałam na kolejne dzienniki Jerzego Pilcha, czyli z utęsknieniem. Wiem bowiem, że zawsze będzie to uczta, wybór zawsze trafny, nigdy strata czasu. W natłoku nowości i wątpliwej wartości bestselerów, to szczególnie ważna cecha książki. Jesienią ubiegłego roku doczekałam się nie tylko kolejnej powieści, ale też ekranizacji rewelacyjnego Króla. Czy mi się podobało?

  • Polecamy,  Powieść,  Półka z książkami

    Podsumowanie 2020 – bez nowości, za to ze wspaniałymi odkryciami

    Tradycyjne podsumowanie najlepszych według mnie książek 2020 znajdziecie tutaj. Tym razem chciałabym wam jeszcze pokazać książki, które bardzo mi się podobały, a nie zostały wydane w minionym roku. Szkoda byłoby o nich nie wspominać w podsumowaniach, szczególnie, że niektóre z nich okazały się mikroodkryciami literackimi. Dezső Kosztolányi “Ptaszyna” (WAB, 2011) i “Dom kłamczuchów” (PIW, 2019). Trzeba sprawę postawić jasno. Węgierski autor mnie po prostu uwiódł. Ma świetne pomysły i genialne pióro (uwaga to literatura sprzed II Wojny Światowej, a nadal aktualna i uniwersalna). Czytanie jego prozy jest jak jedzenie najlepszego deseru, który ma kilka smaków jednocześnie, a wszystko daje pyszną całość. Wszystko się zgadza, a czytanie staje się największą przyjemnością.…

  • Polecamy,  Powieść,  Półka z książkami,  Reportaż

    Podsumowanie 2020

    Ten rok jest dziwny, pełen obaw, lęków i niepokoju. Nie daje chwili wytchnienia, nie daje nadziei. I do diabła nie mówię tylko o koronawirusie, ale wielu wirusach, które taranują nam życie. Jedyną stałością i opoką były książki. Wydawane regularnie, jakby miały stać się antidotum na wszystko, co złe. Udało się w ten dziwny czas czytać sporo, choć nieregularnie. Miałam momenty przestoju, czy może mniej elegancko, ale jednak prawdziwie, zawiechy nad życiem – tym, co dzieje się w Polsce, sytuacją kobiet i kurczącą się na naszych oczach wolnością. Ale czytałam i nawet przeczytałam więcej książek niż w zeszłym roku. Zobaczcie zatem, które książki wyróżniłam w 2020. Książki roku nie będzie. Jakoś…

  • Polecamy,  Półka z książkami,  Reportaż

    Nic o nas bez nas

    Ten zacny stos książek to pozycje, które zamierzam przeczytać w najbliższym czasie i pewnie będzie to już przyszły rok. Nie może brakować mi argumentów, kiedy dyskutuję na temat obrony swoich praw. Nie ma już na to ani czasu ani przestrzeni. Czytajmy, zbierajmy informacje i edukujmy siebie nawzajem. Tylko tak i w kupie damy radę! Chociaż dziś nie jestem już pewna, czy damy radę, czy tylko mi się tak wydaje. Ale róbmy swoje! Jest już jedna książka za mną, której nie ma na tym stosie, czytałam ją bowiem na Legimi. “Klub. Seksskandal w komitecie noblowskim” Matildi Gustavsson przeczytałam już czas temu i książka ta okazała się świetna na kilku poziomach. Książką…

  • Polecamy,  Powieść,  Półka z książkami

    Dwa światy po wojnie

    Tak się złożyło, że przeczytałam w jednym czasie dwie książki z różnych stron świata, których historia toczy się tuż po II Wojnie Światowej. „Zmierzch” Osamu Dazai to opowieść o Japonii, w której w tym czasie wszystko zaczyna się zmieniać – społeczeństwo, jego struktura i reguły gry wspólnego życia. Arystokracja traci przywileje, a ludzie niezależnie od pozycji, mają poczucie, że mit wielkiej Japonii zderzył się z meteorytem i rozpadł w drobny mak. „Ślady miasta” Larsa Saabye Christensena to z kolei opowieść o mieszkańcach Oslo, którzy po wojnie składają swoją rzeczywistość z nowych kawałków i codziennym trudem próbują nadać mu sens. Czytając te dwie książki równolegle miałam świetny wgląd w różnice kulturowe,…

  • Półka z książkami,  Reportaż

    Wędrowny zakład fotograficzny

    Na ten reportaż miałam ochotę od dawna. Otworzyłam i przepadłam! Wydaje mi się, że ten moment przymusowej izolacji był idealny na jej przeczytanie, trochę ukoił tęsknotę za podróżami, a szczególnie tą tęsknotę za spotkaniami z ludźmi, słuchaniem zwykłym historii i obcowaniem z przyrodą, gdzieś na krańcach Polski.

  • Na marginesie,  Polecamy

    Pomóż pisarzom, wylicytuj wizytę w mieszkaniach Noblistów

    Medytacja w biegu z Joanną Bator, architektoniczny spacer po Warszawie w towarzystwie Grzegorza Piątka, wycieczka rowerowa z Jakubem Kornhauserem, czy odwiedziny w mieszkaniach Noblistów – Wisławy Szymborskiej i Czesława Miłosza są w zasięgu ręki. Trwają licytacje, z których dochód pomoże wesprzeć środowisko literackie w ramach akcjaliteracka.pl.Branża wydawnicza mierzy się ostatnio z kryzysem. Przesunięcie premier literackich, festiwali i spotkań z czytelnikami sprawiło, że wielu pisarzy zostało bez pracy i środków do życia. Na szczęście środowisko literackie jest solidarne, a Stowarzyszenie Unia Literacka postanowiło wesprzeć finansowo najbardziej potrzebujących ludzi książki. Ruszyły również licytacje charytatywne Allegro na stronie akcjaliteracka.pl, z których dochód zostanie przekazany wszystkim pozbawionym funduszy pisarzom.Na aukcji znalazła się m.in. niebywała…

  • Polecamy,  Półka z książkami,  Reportaż

    Chińska dyktatura cyfrowa

    Czytam „Chiny 5.0” w dobie koronawirusa (książka w Polsce ma premierę w kwietniu 2020), ale autor napisał ją zanim COVID-19 zaatakował najpierw Chiny, a potem cały świat. Piszę, kiedy nowe przypadki zachorowań odnotowuje się w Chinach, które według medialnych doniesień, miały już wirusa za sobą. Jaka jest prawda i czy faktycznie wiemy, co dzieje się w Chinach? Po przeczytaniu tej książki wątpię. Chiny doskonale wiedzą, jak pokazywać światu, tylko to, co chcą pokazać i jak do tego wykorzystać nowe odkrycia techniki. Dla tych, którzy znają dobrze temat albo interesują się nowymi technologiami, to nie będzie przerażająca książka. Dla mnie była zaskakująca przede wszystkim w tych momentach, w których stawało się jasne,…