• Polecamy,  Powieść,  Półka z książkami,  Reportaż

    Cztery zaskakująco dobre książki, które prawie bym przegapiła

    Najlepiej jest wtedy, kiedy niczego nie oczekuje. To sprawdza się zarówno w życiu, jak też w czytaniu – im większe oczekiwania, tym mniejszy zachwyt na koniec dnia. Dlatego najbardziej lubię książki, które gdzieś tam cichutko siedzą sobie na półkach i nie krzyczą do mnie z każdego konta na instagramie „weź mnie!”.  

  • Polecamy,  Półka z książkami

    Krótki przegląd książek nominowanych do Nike 2018

    W tym roku wyjątkowo nie zazdrościłam jurorom Literackiej Nagrody Nike. Zupełnie nie wiedziałam też za kogo trzymać kciuki, a że wyjątkowo tym razem przeczytałam większość z nominowanych książek mogłam sobie wyrobić zdanie i mieć jakiegoś faworyta. Nic z tego. Nie miałam ani faworyta, ani za nikogo nie trzymałam mocniej kciuków. Wszystko było w moim guście, wszytko było świetne i warte polecenia. Jednym słowem klęska urodzaju!;)

  • Powieść,  Półka hiszpańska,  Półka z książkami

    Miasto kotów

    Madryt to jest jedno z moich miejsc na ziemi. Piękne, kosmopolityczne, z urokliwymi knajpkami i miejscami, które są magiczne. Kiedyś nawet popełniłam okazjonalnego bloga, na pamiątkę jednego z moich pobytów w tym mieście, a raz nawet wystąpiłam w radiu jako … „ekspert” od Hiszpanii i madrytofilka ;))

  • Polecamy,  Powieść,  Reportaż

    3 książkowe destynacje dla osób, które potrafią w urlop

    Czas ucieka mi ostatnio tak szybko, że nawet nie wiem kiedy minęło już pierwsze tygodnie wakacji. Osobiście nawet postanowiłam sobie zrobić urlop, ale po dwóch dniach poległam. Niestety praca na własny rachunek ma wiele zalet, ale brak możliwości włączenia „out of office” i „wylogowania się” to chyba największa jej wada. Powiedzmy też to sobie szczerze – urlop nie jest moją najmocniejszą stroną, a pracoholizm to choroba, z której nie tak łatwo się wyleczyć. Ale nie załamuje rąk! Będę jeszcze próbować 😉

  • Polecamy

    Relacja z BBF: Okrągły stół blogerów, czytelników i wydawców

    Wyrażanie opinii na temat książek jeszcze nigdy nie było tak łatwe jak dzisiaj –  w dobie rewolucji social mediowej. Dziś każdy z nas jest medium. Każdy może wyrazić swoją opinię na każdy temat w internecie i spowodować gigantyczny kryzys, albo pomóc w sukcesie produktu, firmy czy jakiejś usługi. Książka, czy tego chcemy czy nie, jest także produktem marketingowym, czasem lepiej czasem gorzej wypromowanym, ale produktem i chyba nigdy nie była takim fancy gadżetem jak dzisiaj (popatrzcie na Instagram!). Pytanie tylko czy to służy książkom, czy to służy promocji czytelnictwa i jaką rolę w tym wszystkim odgrywają blogerzy, vlogerzy i bookstagram?Czy w sieci można stworzyć dobrą krytykę literacką i jakie zasady powinny rządzić…

  • Powieść,  Półka z książkami

    Trudne światło – emocjonalny rollercoaster

    Gdybym miała urządzić wewnętrzny plebiscyt i wybrać jedno uczucie jakie mi towarzyszyło, kiedy czytałam „Trudne światło” Tomasa Gonzaleza, to z pewnością wygrałby smutek. Mimo tego uczucia to jedna z lepszych książek jakie udało mi się w ostatnim czasie przeczytać. Minęło wiele czasu od tej lektury, a ta historia nadal pozostaje gdzieś z tyłu mojej głowy.