• Półka z książkami,  Reportaż

    I jeszcze książki o miastach

    Książka Pauliny Wilk o której pisałam tutaj natchnęła mnie do zebrania w jednym miejscu książek o miastach. Ten nurt „architektoniczny” ostatnio mocno się rozwinął i trochę sie tego uzbierało. Ja wybrałam tylko kilka książek i nie wszystkie jeszcze przeczytałam, więc ja to tu tylko zostawię po prostu;-)

  • Półka z książkami,  Reportaż

    Miasta w roli glównej

    Przyszłość niezaprzeczalnie należy do miast. To właśnie miasta są dziś naturalną przestrzenią człowieka (żyje w nich 70 proc. ludzkości). To tutaj mieszkamy, to tutaj pracujemy, uczestniczymy w życiu towarzyskim i publicznym. A same miasta stają się tematem kolejnych książek. Niedawno do tego nurtu dołączyła Paulina Wilk z książką „Pojutrze. O miastach przyszłości”. 

  • Polecamy

    Marta vs Pat czyli nasze podsumowanie 2017 roku

    To nie był najłatwiejszy czas na czytanie i pisanie bloga. Patrycja z nowym dzieckiem potrzebowała więcej wsparcia od Marty w tematach pracowych, a Martę chyba od tego jakość częściej dopadała migrena. Początkowo nic nam nie sprzyjało, ale w końcu wzięłyśmy się w garść i jakoś zorganizowałyśmy, żeby mimo wszystko czytać i coś tutaj wrzucać. Jaki był ten ubiegły rok dla nas? Zrobiłyśmy małe zestawienie;-)

  • Na marginesie,  Półka hiszpańska,  Półka z książkami

    Czy warto pojechać na wystawę obrazów Fridy Kahlo do Poznania?

    Tak dobrego PRu już dawno nie miała żadna wystawa, a Poznań już dawno nie był tak oblegany przez wielbicieli sztuki jak przez ostatnie miesiące. Wszystko za sprawą kontrowersyjnej i barwnej Fridy Kahlo, która zagościła w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu przyciągając imponującą liczbę zaintersowanych jej obrazami osób. Oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć, ale czy mi się podobało? Czy warto było tarabanić się 300 km, aby to zobaczyć? 

  • Polecamy

    Książki, które chciałabym znaleźć pod choinką

    Jest jeszcze kilka godzin do wigilii. To więc ostatni moment, żeby zostawić gdzieś w kosmosie listę książkowych potrzeb. A nuż, ktoś tu zaglądnie i sprawi mi przyjemność? A jak nie, to sama sobie sprawię. W końcu kupowanie książek wychodzi mi nawet lepiej niż ich czytanie ;-))

  • Półka z książkami,  Reportaż

    Pypcie na języku

    Zawsze lubiłam zabawy językiem. Sama nie jestem mistrzynią jego poprawnego używania, a umiejętność posługiwania się nim w konfiguracjach zagranicznych też jest mocno ograniczona. Z przyjemnością więc pożyczyłam książkę „Pypcie na języku” Michała Rusinka, żeby trochę się ponaśmiewać z fonetycznych faux pas, poszydzić z popełnianych na prawo i lewo językowych błędów, budzących niewybredne skojarzenia nazw miejscowych, czy zaskakujących żargonowych metafor. 

  • Powieść,  Półka z książkami

    Ballada o pewnej panience

    To już zaczyna być jakaś świecka tradycja, że końcem roku zabieram się za książki Szczepana Twardocha 😉 Chyba czytaniu sprzyja jesienna melancholia i coraz dłuższe, bardziej mgliste wieczory. Co prawda planowałam nadrobić i przeczytać Dracha, ale cóż zrobić, że akurat wyszedł zbiór opowiadań i nieco pomieszał moje plany. 

  • Półka z książkami,  Reportaż

    Bracia i siostry

    Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, czy nie macie jakiegoś ukrytego rodzeństwa? No wiecie, że może rodzice coś tam kiedyś nabroili i może się okazać, że gdzieś jest jakiś brat przyrodni lub siostra? Będąc przez 9 lat jedynaczką ja niemal marzyłam o takiej sytuacji. Na szczęście potem urodziła mi się (to znaczy rodzicom) siostra i już przestałam o tym myśleć. No, ale żeby sobie wymyślić tych braci i sióstr 200?! No do tego moja wyobraźnia nie była by nigdy zdolna…