• Polecamy,  Półka z książkami

    Krótki przegląd książek nominowanych do Nike 2018

    W tym roku wyjątkowo nie zazdrościłam jurorom Literackiej Nagrody Nike. Zupełnie nie wiedziałam też za kogo trzymać kciuki, a że wyjątkowo tym razem przeczytałam większość z nominowanych książek mogłam sobie wyrobić zdanie i mieć jakiegoś faworyta. Nic z tego. Nie miałam ani faworyta, ani za nikogo nie trzymałam mocniej kciuków. Wszystko było w moim guście, wszytko było świetne i warte polecenia. Jednym słowem klęska urodzaju!;)

  • Polecamy,  Powieść,  Reportaż

    3 książkowe destynacje dla osób, które potrafią w urlop

    Czas ucieka mi ostatnio tak szybko, że nawet nie wiem kiedy minęło już pierwsze tygodnie wakacji. Osobiście nawet postanowiłam sobie zrobić urlop, ale po dwóch dniach poległam. Niestety praca na własny rachunek ma wiele zalet, ale brak możliwości włączenia “out of office” i “wylogowania się” to chyba największa jej wada. Powiedzmy też to sobie szczerze – urlop nie jest moją najmocniejszą stroną, a pracoholizm to choroba, z której nie tak łatwo się wyleczyć. Ale nie załamuje rąk! Będę jeszcze próbować 😉

  • Polecamy

    Relacja z BBF: Okrągły stół blogerów, czytelników i wydawców

    Wyrażanie opinii na temat książek jeszcze nigdy nie było tak łatwe jak dzisiaj –  w dobie rewolucji social mediowej. Dziś każdy z nas jest medium. Każdy może wyrazić swoją opinię na każdy temat w internecie i spowodować gigantyczny kryzys, albo pomóc w sukcesie produktu, firmy czy jakiejś usługi. Książka, czy tego chcemy czy nie, jest także produktem marketingowym, czasem lepiej czasem gorzej wypromowanym, ale produktem i chyba nigdy nie była takim fancy gadżetem jak dzisiaj (popatrzcie na Instagram!). Pytanie tylko czy to służy książkom, czy to służy promocji czytelnictwa i jaką rolę w tym wszystkim odgrywają blogerzy, vlogerzy i bookstagram?Czy w sieci można stworzyć dobrą krytykę literacką i jakie zasady powinny rządzić…

  • Polecamy

    Czerwcowe must have

    Czerwiec bucha słońcem i czereśniami. To moja ulubiona pora roku, w której czekam z utęsknieniem na wakacje, ale już mogę cieszyć się wszystkim tym, co zapowiadają. W czerwcu nie brakuje książek, które czytam, chcę przeczytać i czytać będę.  

  • Polecamy

    A potem przyszedł maj…

    W majówkę pozwólcie sobie nie robić absolutnie nic! Ewentualnie róbcie tylko to na co macie ochotę. Wąchajcie bzy, spacerujcie boso po trawie, całujcie się ze swoimi partnerami, albo z kim tam chcecie. Pijcie wino i przez moment zapomnijcie o robocie, kredytach, stresach… A jeśli przyjdzie Wam do głowy szalony pomysł, żeby coś fajnego poczytać to zrobiłam Wam listę książkowych nowości, które może Was zainteresują. Tylko nie szalejcie! Nie tylko czytaniem żyje człowiek. A poza tym majówki mamy w tym roku dwie więc można czytać od majówki do majówki;-)