• Półka hiszpańska,  Półka z książkami,  Reportaż

    Jak Hiszpania odkopuje się z traumy po wojnie domowej?

    Reportaż o kościach, niepochowanych ofiarach hiszpańskiej wojny domowej, został właśnie uznany za znajlepszych reportaż literacki. Jury nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego zdecydowało w tym roku uhonorować Katarzynę Kobylarczyk za "uniwersalną opowieść o determinacji w poszukiwaniu prawdy i leczeniu zbiorowej pamięci" czyli reportaż „Strup. Hiszpania rozdrapuje rany”.

  • Kryminał,  Półka z książkami

    Rentgen Szwecji

    Katarzyna Tubylewicz nie przestaje mnie zaskakiwać. Pierwszą jej książką, którą przeczytałam były „Rówieśniczki” – opowieść o czterech dojrzałych przyjaciółkach, o różnych poglądach i odmiennych historiach życiowych (to było sto lat temu!). Wydaje się jednak, że Tubylewicz uwielbia zmiany i zabawę formą. Wydała już książkę o czytelnictwie w Szwecji („Szwecja czyta, Polska czyta” napisaną wraz z Agatą Diduszko – Zyglewską), przewodnik po Sztokholmie („Sztokholm. Miasto, które tętni życiem”) i książkę o szwedzkiej potrzebie bycia najlepszym krajem na świecie („Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na swoich błędach i inne historie”). Ponieważ autorka mieszka w Szwecji już od dłuższego czasu, ma jednocześnie wgląd w szwedzkie społeczeństwo i dystans obcokrajowca, dzięki którym może bardziej…

  • Biografia,  Polecamy,  Półka z książkami

    Gilead w wersji ortodoksyjnej

    Prawdopodobnie nie sięgnęłabym po tę biografię, gdyby nie serial Netflixa, który powstał na jej podstawie. Najpierw więc obejrzałam czteroodcinkowy serial, który był całkiem niezły, ale pozostawił mi duży niedosyt wiedzy i rozbudził potrzebę poszperania dalej w tej dziwnej historii. Okazało się, że książka nie tylko pogłębia temat, ale też opowiada trochę inną historię 😉 To co łączy serial i książkę to ramowe wydarzenia, które wydarzyły się naprawdę w środku najnowocześniejszego miasta na świecie. W jednej z dzielnic Nowego Jorku czas jakby stanął w miejscu. Dzielnica zamieszkana przez ortodoksyjną społeczność Żydów, którzy żyją zgodnie z zasadami sprzed 100 lat, przypomina raczej rodzaj instalacji artystycznej lub coś na kształt żywego skansenu postawiony w…

  • Powieść,  Półka z książkami

    Taśmy rodzinne

    Z rodziną najlepiej na zdjęciu? Ile razy to słyszę, mam ciarki. Przecież niemożliwe wydaje się, żeby rodzina – najbliższe osoby, mogły być źródłem stresu, poczucia dyskomfortu i wyobcowania. A jednak. Może właśnie dlatego, że tak blisko i na sto procent, to właśnie najbliżsi ranią najmocniej – wiedzą, gdzie dokładnie przyłożyć, żeby bolało. W myśl tej zasady debiutujący Marcin Marcisz konstruuje swoją debiutancką powieść, w której rodzina i przemiany społeczno-ekonomiczne w Polsce stają się osią wydarzeń. Rozpoczynając książkę miałam wrażenie, że będziemy się kręcić wokół głównego bohatera – zagubionego i zadłużonego artysty, który ani nie umie się wybić ze swoimi projektami, ani nie umie zająć się pracą, która dawałaby mu zarobek.…

  • Biografia,  Na marginesie,  Polecamy,  Półka z książkami,  Reportaż

    About last month. Kwiecień

    Okazuje się, że potrzebowałam około miesiąca, żeby w miarę przystosować się do nowej rzeczywistości, ustalić nowy ład i znaleźć sobie nowy rytm. Chwilę mi zajęło zorganizowanie tej dziwnej codzienności w czasach izolacji, ogarnięcie się z domowymi i pracowymi sprawami, których nagle, po odesłaniu wszelkich zewnętrznych pomocy zrobiło się dużo więcej.

  • Polecamy,  Półka z książkami

    Książki na majówkę w czasach pandemii

    Majówka nie będzie ani długa (kalendarz w tym roku zrobił kotleta z majówki) ani specjalnie wyjazdowa (wiadomo!). Czy więcej poczytamy? To się jeszcze okaże, ale jakbyście mieli ochotę zapaść się z książką w swojej ulubionej pozycji, na swojej ulubionej kanapie, to mam kilka propozycji. Powiedzieć, że ta książka wywołała uśmiech na mojej twarzy, to jak nic nie powiedzieć. Dowcipna, lekka, momentami melancholijna, a przede wszystkim aktualna książka Jaroslava Rudiša daje nadzieję, że można pisać pozycje, które bez plamy na czytelniczym honorze, sprawią nam przyjemność. Jeżeli chcecie wypocić wszystkie bolączki świata w męskiej saunie, jeżeli chcecie wejść do męskiego świata, przysłuchać rozmowom i uśmiechnąć albo jeżeli chcecie po prostu odpocząć, to…

  • Polecamy,  Powieść

    Atwood murem za kobietami

    Margaret Atwood już po raz kolejny próbuje nam swoją prozą przekazać coś bardzo ważnego. Po „Opowieści Podręcznej”, która powstała trzydzieści lat temu, a która dzięki serialowi stała się ważną i popularną książką, przyszedł czas na „Testamenty” czyli ciąg dalszy Podręcznej. Autorka nie miała planu, żeby napisać kontynuację słynnej powieści, jednak sytuacja kobiet na świecie i niesprzyjające im rządy krajów demokratycznych sprawiły, że zdecydowała się na drugą część. I bardzo dobrze. Margaret Atwood tworząc Gilead – państwo religijne, w którym kobieta ma rolę podrzędną i w którym mężczyzna decyduje o każdym jej kroku – stworzyła paskudnego potwora, którym można straszyć nastolatki i kobiety na całym świecie. Kiedy czytam „Testamenty” panuje pandemia…

  • Na marginesie,  Półka z książkami

    About last month. Marzec

    Nigdy nie ufałam latom parzystym, a już najmniej po drodze było mi z tymi przestępnymi. I pomimo tego, że jestem raczej osobą twardo stąpającą po ziemi i nie wierze w takie rzeczy, to jednak wydarzenia ostatnich lat pozostawiły podskórny lęk, który odczuwam przed każdym takim rokiem. Tego jednak co przyniosła ta cholernie parzysta dekada nikt się nie spodziewał. Ten rok zaczął się wyjątkowo fatalnie.

  • Polecamy,  Powieść,  Półka z książkami

    Kobieta w kryzysie

    Cieszę się, że kobiety o kobietach mogą pisać takie książki. Nie ma tu słodko pierdzących tematów, nie ma instagramowego obrazu macierzyństwa wpędzającego dziewczyny w kompleksy. Jest życie – trudne, pełne frustracji i niezrozumienia, momentami opisane bardzo dosadnie, często wulgarnie. To ważne książki dla kobiet, chociaż zdaje sobie sprawę, że dla niektórych mogą być za mocne (szczególnie Harwicz). Dla mnie to przede wszystkim opowieści o samotności i odrzuceniu, przez męża, otoczenie, przyjaciół. Kobieta wszak ma cierpieć w imię dobra ogólnego albo przynajmniej chlipać w kącie, tak, żeby nikt nie zauważył. Przy okazji ma być dzielna i sobie poradzić. W końcu jest matką i żoną. W obu książkach odnalazłam część siebie, obie…