Biografia,  Polecamy,  Półka z książkami,  Reportaż

Krahelska – twarz warszawskiej Syrenki

O Krahelskich nie wiedziałam nic. Może tylko historia z Syrenką Warszawską gdzieś mi dzwoniła w głowie. Nie miałam też specjalnych oczekiwań wobec książki Olgi Gitkiewicz, która na warsztat wzięła historię Haliny, Wandy i Krystyny. Łączy je nazwisko i niezwykłe życie, odwaga, siła i niestety bardzo mała liczba informacji na ich temat (albo błędnie przestawionych faktów).

Wanda  – zamachowczyni na urzędnika carskiego, Halina – inspektorka pracy z wizją i jasnymi poglądami na pracę kobiet i poszanowanie praw pracowników, Krystyna – twarz Warszawskiej Syrenki, poetka, naukowczyni, uczestniczka Powstania Warszawskiego. Opowieść o Krahelskich to szukanie śladów, łączenie czasem zwodniczych tropów, wnioskowanie z listów, słownych przekazów. To tytaniczna robota, której podjęła  się autorka i genialnie – z otwartością i szacunkiem do bohaterek i czytelnika – podróżowała wsród niezliczonych źródeł, ślepych uliczek, czasem przypuszczeń. Ten wyraźny udział autorki w narracji jest jej fantastyczną składową, która dodała całej opowieści nowej jakości. Jako tło, a czasem i główny bohater wstępuje  historia i Polski i Warszawy, oddychamy gęstym powietrzem od  caratu do Powstania – oddychamy tak jak oddychały niezwykłe Krahelskie, które pewnie za nic w świecie nie chciałaby, żeby je wyróżniać. Świat jednak zasługuje na przypomnienie historii tych kobiet, za co Oldze Giitkiewicz bardzo dziękuję. 

„Krahelska. Krahelskie”

Olga Gitkiewicz

Wydawnictwo Dowody na istnienie, 2o21

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.