Półka z książkami

Po pierwsze żona

Czy bycie żoną pisarza to przywilej czy raczej zawód, który wykonuje się każdego dnia? Czy żona to istota skończona, która ma światu do zaoferowania jedynie ciepłą zupę na stole i uprasowaną koszulę? Czy w małżeństwie nie ma miejsca na dwie gwiazdy, dwie kariery, dwa szczęścia? 

Meg Wolitzer „Żona”, Wydawnictwo W.A.B, 2018

„Żona” Meg Wolitzer to przede wszystkim niezła powieść obyczajowa. Napisana spójnie, przemyślana, z ciekawym pomysłem na fabułę. Świetnie się ją czyta. To też niesamowicie skonstruowana bohaterka, którą pokochałam od pierwszej strony. Joan jest piekielnie inteligentna, kobieca, ma poczucie humoru – nie jest oczywista. Jako stateczna żona znanego i cenionego pisarza, przyzwyczaiła się, że to on jest w centrum zainteresowania całego świata, a ona jedynie mu w życiu towarzyszy. Otrzymanie najważniejszej nagrody literackiej, która jest zwieńczeniem życia zawodowego pisarza, staje się pretekstem do podjęcia decyzji. Joan odchodzi od męża. Zanim to się jednak stanie poznamy ich życie.

A życie jak to życie – dla niego było przygodą, dla niej nudnawym serialem. Kiedy on wzbijał sie na wyżyny swojego pisarstwa, ona nie mogłam się zdecydować kim chce być. A potem to już leciało na łeb i na szyję, dzieci, dom i milion obowiązków. Zgubiła pasję, zapomniała o swojej pracy, zamieniła się półprzezroczystą postać i mimo swojej inteligencji zamknęła się w sobie. Jak się potem okaże nic nie jest takie, na jakie wygląda, ale jedno jest pewne. Joan w ostatecznym rozrachunku zrezygnowała z siebie.

Ironiczna i pełna zjadliwego humoru książka Wolitzer jest o małżeństwie i jego granicach, o wyborach, które nie zawsze są naszymi wyborami, o sytuacjach, które niosą nas bezwiednie. Joan to silna, inteligenta kobieta, która kocha swojego męża i chce dzielić z nim życie. W ich związku nie brakuje przyjaźni i ciepła. Brakuje za to wolności i odwagi. Dlatego też ta książka tak wciąga, a sytuacja nie daje się jasno ocenić. Choć czasy się zmieniły, a kobiety walczą o swoje, mam wrażenie, że pewne schematy cały czas mają się świetnie, szczególnie w małżeństwach. Tylko od nas zależy jak ma ono wyglądać i jak my chcemy w nim funkcjonować. „Żona” jest świetnym przykładem jak łatwo zgubić siebie mając talent i tyle do zaoferowania światu i innym ludziom. Bardzo wam tę książkę polecam. 

Meg Wolitzer „Żona”

Tłumaczenie Paweł Laskowicz

Wydawnictwo W.A.B, 2018

Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia  
Powiadom o