• Polecamy

    Co czytamy w listopadzie

    Listopad to chyba najbardziej depresyjny ze wszystkich miesięcy. Pierwsze zderzenie z szarością, ciemnością i chandrą nigdy nie jest przyjemne. Wydawałoby się, że koc, ciepła herbata i długie popołudnie to idealny czas na książkę. W idealnym świecie bez pracy, na pewno. Tymczasem pewnie tak samo jak Wy biegamy, załatwiamy, dzwonimy, piszemy i generalnie wściekamy się, że kończymy robotę, jak jest już ciemno. I może właśnie dlatego akurat taki zestaw lektur na listopad. Dajcie znać, czy coś już czytaliście albo zamierzacie przeczytać.   U Marty w pierwszej kolejności dwa reportaże: Pamiętajcie, że byłem przeciw. Barbara Seidler Wydawnictwo Czarne, 2017 Zbiór reportaży znanej reportażystki z czasów PRL. Pisała reportaże społeczne i sądowe. Tam,…

  • Polecamy

    Co czytamy w lipcu?

    Patrycja Michał Bernatowicz „Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko” Wydawnictwo Muza Jak na złość kiedy nie mogę w tym roku wyjechać do Hiszpanii, pojawia się kolejna książka w temacie. Ma to swoje plusy – można wczuć się trochę w klimat wakacji;-) Wydawca zapowiada błyskotliwy wgląd w to, co współcześni Hiszpanie myślą o swojej historii i tożsamości, co wywołuje w nich radość, a co obawy – kwestię muzułmańskiej historii półwyspu, autonomicznych koncepcji Basków oraz Katalończyków, zjawiska potęgi piłki nożnej i fenomenu fiest. Sprawdzimy!       Kurban Said “Ali i Nino” Wydawnictwo WAB To nie jest nowa rzecz, ale właśnie ukazało się nowe wydanie. Trochę historii, wojny , odrobina romansu i piękne okoliczności…